11.02.2024, 21:49 ✶
Londyn, 15 czerwca 1972
Nie pilnujesz?
Wielka szkoda. Może wtedy można by było uniknąć pewnych nieprzyjemnych sytuacji powiązanych z moją osobą. Takich jak oskarżenia o pewne niedorzeczne czynności.
Na co mi to zdjęcie? W zasadzie jest mi niepotrzebne, ponieważ trzymam je właśnie w swoich dłoniach. Z pewnych źródeł dotarło do mnie, a wraz z nim pewna ilość listów, które stawiają mnie w roli osoby winnej pomimo mojej niewinności. Gdyby nie zaistniała sytuacja to najpewniej bym się tym wcale nie zainteresował.
Nie zniknęły Ci może jakieś inne zdjęcia? Bo jeżeli dowiem się, że od osób trzecich o kolejnych, to ostrzegam - może być nie miło.
Jakie dochodzenie? Odpowiednie? Potrzebne? Takie, które pozwoli mi dojść do osoby podkopującej dołki pode mną? Takiej, która próbuje mi robić pod górkę? Działać za moimi plecami?
Stan
"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina
"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972