• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie

[12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#1
04.02.2024, 19:21  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.10.2024, 22:55 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Morpheus Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic I

Brzoskwinie
Nazywaj mnie swoim imieniem, a ja nazwę cię swoim
Neapol, Włochy | Septima & Morpheus


Slice the plump, clefted
globe, and you will hit a heart
that's already bled
— Helen McLaughlin

Symboliczne znaczenie brzoskwiń: nieśmiertelność, protekcja przed złem, płodność, sensualność, planetarna korespondencja z Wenus, dobrobyt, miłość, piękno


12 VII 1972

Che vuole questa musica stasera, che mi riporta un poco del passato, che mi riporta un poco del tuo amore, che mi riporta un poco di te.* Włoska ballada spływała muzyką przez otwarte drzwi jednego z wielu pokoi w pięknej Villa Verdi, należącej do Stefana Rossiego, pół-Anglika, pół-Włocha, który postanowił spędzić w słonecznej Italii, pachnącej dojrzałymi gronami wina oraz oliwkami, swoją emeryturę. Cała służba w domu przygotowywała się do przyjęcia, które miało mieć miejsce tego wieczora, krzątając się z tacami ze świeżymi ręcznikami do pokoi na dolnych piętrach, obrusami, wymieniane zostały aranżacje kwietne w każdym wazonie, od ostatniego piętra do pierwszego, wystawne konstrukcje z winorośli i kryształów przenoszono po hallu. Okrzyki i pośpieszanie słyszano wszędzie.

Tylko w tym najdalszym skrzydle, schowanym niemal, bez widoku na morze, za to z oknami wychodzącymi na piękne zbocza i gaje oliwne, muzyka zupełnie inna gasiła umysł Morpheusa. Nie siedział w pokoju. Leżał na korytarzu, gdzie marmurowa posadzka okazała się najzimniejsza, jak rozlana plama atramentu, przykładając czoła do podłogi, pragnąc ukojenia w chłodzie. Nie chodziło jedynie o gorąc chylącego się ku końcowi dnia, ale też mnogość osób oraz nagłą wrażliwość mężczyzny na przyszłość. W jego ręce leżał bilecik z zaproszeniem na wieczorną fiestę, z którego nie zamierzał skorzystać.

Dotarł do Neapolu dzień wcześniej, właściwie służbowo, ponieważ magiczny ładunek dla Departamentu Tajemnic z wykopalisk w Grecji, utknął w tutejszym porcie i musiał zając się jego transportem do Londynu bezpośrednio. Kto by pomyślał, że transport świeżych zwłok był prostszy, od transportu kości mających ponad pół milenium. Magiczna i mugolska służba celna musiała mieć jakiś problem, jakiś konflikt natury papirologicznej sprowadził go do Włoch, postanowił więc odwiedzić swojego znajomego i ugościć się w jego pięknej wilii. W tamtym momencie bardzo żałował, że wysłał mu zapowiedź swojego przyjazdu.

Marzył, słuchając zawodzącej pieśni i pianina z płyty winylowej, o spokoju tego miejsca, którego zwykle doświadczał, o wietrze, który rozchyla zasłony, o wieczorach ze Stefanem, Garrickiem i Septimą, gdy zajadali się makaronem z owocami morza i rozmawiali o historii miejsc, w których byli w ciągu dnia, o sielskości tego miejsca, kiedy nie szarpało się z blichtrem bachanaliów, wyprawianych przez gospodarza, nie w terminie, ale na pewno w pasji Dionizosa. Myślał o listach, które wymienili z Septimą, serią rozpoczętą jej kondolencjami i o tym, dlaczego nie zaproponował jej wspólnego wyjazdu. Pomyślał o tym, co powiedział Enferowi.

To minie.

Dlaczego więc, wyjeżdżając z Anglii, wybrał miejsce, które było nawiedzane przez duchy przeszłości, prostszego czasu, gdy zwykłe przytrzymanie spojrzenia na drugiej osobie nie znaczyło kompletnie nic. Myśli kotłowały się w jego głowie, miał wrażenie, że jego mózg przypomina grona winogron, które udeptują młode wieśniaczki na prowincji. Zmiażdżony, opity słońcem i już zaczynający fermentować. Miał też niejasne przeczucie, że popełni dzisiaj jakiś błąd, zrobi coś głupiego, ale nadmiar wizji przyszłości tak go przytłoczył, że nie był w stanie wyciągnąć tej jednej nici przestrogi z całego poplątanego tamborka wielobarwnego haftu.


*Fragment Che Vuole Questa Musica Stasera — Peppino Gagliardiego z 1968 roku: Kto by chciał tę muzykę tego wieczoru, która przypomina mi trochę przeszłość, która przypomina mi trochę Twoją miłość, która przypomina mi troszkę Ciebie


And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Morpheus Longbottom (3597), Septima Ollivander (2642)




Wiadomości w tym wątku
[12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Morpheus Longbottom - 04.02.2024, 19:21
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Septima Ollivander - 07.02.2024, 18:02
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Morpheus Longbottom - 07.02.2024, 19:27
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Septima Ollivander - 12.02.2024, 19:28
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Morpheus Longbottom - 12.02.2024, 20:55
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Septima Ollivander - 13.02.2024, 00:04
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Morpheus Longbottom - 13.02.2024, 01:03
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Septima Ollivander - 14.02.2024, 01:04
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Morpheus Longbottom - 14.02.2024, 02:33
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Septima Ollivander - 23.02.2024, 00:47
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Morpheus Longbottom - 23.02.2024, 12:39
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Septima Ollivander - 25.03.2024, 04:40
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Morpheus Longbottom - 27.03.2024, 15:22
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Septima Ollivander - 28.05.2024, 14:07
RE: [12-14 VII 1972, Neapol, Włochy] | Brzoskwinie - przez Morpheus Longbottom - 04.06.2024, 18:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa