• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[26.07.72, przed południem] Dzieci swoich rodziców

[26.07.72, przed południem] Dzieci swoich rodziców
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#19
12.01.2024, 12:27  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.01.2024, 17:57 przez Brenna Longbottom.)  
Nikt nie mógł tego przewidzieć.
Wiedzieli, że coś się stanie. Niektórzy jasnowidze nawet mieli prorocze sny na ten temat. A jednak żadne informacje, ani te od Dumbledore'a, ani te od Bulstrode, ani ze śledztwa u Shafiqów, ani wizje jasnowidzów, ani nawet najczarniejsze przewidywania Brenny nie przygotowywały ich na katastrofę, jaką stało się Beltane. Brenna nie mogła winić Morpheusa, że nie wyczytał śmierci Derwina z kart, nie zobaczył jej nadejścia w kryształowej kuli: sama w końcu wiedziała, że dar trzeciego oka był kapryśny i objawiał się na różne sposoby.
Jeżeli kogoś winiła, to po pierwsze Voldemorta, po drugie samą siebie.
- To będzie ciężka rywalizacja z Bulstrodami, ale jestem pewna, że świetnie sprawdziłbyś się na tym stanowisku - oświadczyła półżartem, półserio, i w gruncie rzeczy naprawdę tak uważała, niezależnie od Zakonu Feniksa. Morpheus żył, oddychał i śnił przyszłością, przepowiedniami i czasem. On urodził się, by zostać Niewymownym.
- Córka Chestera Rookwooda. Ciężko ją sobie wyobrazić w mrocznej szacie, ale zdawała się zawsze bardzo oddana ojcu, więc obawiam się, że jej poglądy są... - urwała i wzruszyła ramionami. Nie musiała przecież kończyć. Ciężko było nie domyślać się, w jakim duchu Chester wychowywał swoje dzieci, jeżeli rozmawiało się z nim przynajmniej kilka razy. Czy podejrzewała Vesperę o mroczny znak? Nie bardziej niż jakiegokolwiek innego członka konserwatywnych rodów. Ale czy łatwo było uważać, że mogłaby przynajmniej przekazywać informacje komuś z drugiej strony, obojętnie czy ze słowami "Chwała Czarnemu Panu" na ustach, czy z myślą "to mój kuzyn, czemu mam mu odmówić"? Owszem.
Brenna nie wspomniała, że powinien więc być ostrożny wobec Rookwoodówny i za knuta jej nie ufać. Morpheus na pewno sam to wiedział.
– Jesteś najbardziej zdrowym człowiekiem na umyśle, jakiego znam – powiedziała spokojnie, chociaż wiedziała, że w Departamencie Tajemnic działy się różne rzeczy. Sama ledwo miesiąc temu ganiała po korytarzach Ministerstwa Niewymownego, który w komnacie mózgu zrobił coś, co… cóż, zapewne usmażyło mu mózg. I coś przewracało się jej w żołądku, na te słowa, na kartę, którą położył między nimi, na świadomość, o co prosił.
Nie chciała się zastanawiać, czy dałaby radę.
Nie, nie chciała się zastanawiać, jak dałaby radę, bo przecież radę by dać musiała.
– Dam ci znać niedługo w sprawie… dalszych kroków.

Koniec sesji


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4160), Morpheus Longbottom (3589)




Wiadomości w tym wątku
[26.07.72, przed południem] Dzieci swoich rodziców - przez Brenna Longbottom - 04.01.2024, 22:18
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Morpheus Longbottom - 04.01.2024, 23:19
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Brenna Longbottom - 05.01.2024, 14:03
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Morpheus Longbottom - 05.01.2024, 15:13
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Brenna Longbottom - 05.01.2024, 15:45
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Morpheus Longbottom - 05.01.2024, 19:39
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Brenna Longbottom - 05.01.2024, 20:21
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Morpheus Longbottom - 06.01.2024, 16:44
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Brenna Longbottom - 07.01.2024, 12:03
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Morpheus Longbottom - 07.01.2024, 14:43
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Brenna Longbottom - 07.01.2024, 15:03
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Morpheus Longbottom - 07.01.2024, 18:10
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Brenna Longbottom - 07.01.2024, 22:00
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Morpheus Longbottom - 08.01.2024, 10:47
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Brenna Longbottom - 08.01.2024, 18:30
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Morpheus Longbottom - 09.01.2024, 15:18
RE: [26.07.72, wieczór] Dzieci swoich rodziców - przez Brenna Longbottom - 09.01.2024, 18:28
RE: [26.07.7] Dzieci swoich rodziców - przez Morpheus Longbottom - 12.01.2024, 11:36
RE: [26.07.7] Dzieci swoich rodziców - przez Brenna Longbottom - 12.01.2024, 12:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa