alone in that place
QUEEN OF NOTHING
![[Obrazek: t2bEDXc.jpg]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=t2bEDXc.jpg)
Głos Persephony wydaje się do niej nie pasować, bo barwa jej głosu jest delikatna, słodka, urocza, ciepła i taka absurdalnie inna niż sama jej aparycja. Gdy słyszy się tylko jej głos na myśl przychodzi myśl uroczej, ciepłej blondyneczki, która sprzedaje kwiaty za rogiem, a gdy się ją zobaczy wiadome jest to, że nie jest to kobieta, której można narzucić swoją wolę. Z wyglądu przypomina raczej osobę ostrą, pewną siebie i chłodną.
Kim jest? Znajdziesz ją na Nokturnie, sprzedaje tam dziwne bibeloty, część z nich nadal ma dziwne klątwy, a okraszone są one odpowiednim dopiskiem. Oficjalnie zdejmie dla ciebie każda klątwę z każdego przedmiotu jaki sobie zapragniesz. Jeśli jesteś osobą spod ciemnej gwiazdy wiesz doskonale, że stworzy dla ciebie każdego rodzaju podłą klątwę, którą będziesz mógł nałożyć na kochanka twojej żony, mieszkającego dwa piętra niżej obok babki twojego starego.
Kiedyś miała męża, ale zniknął dwa lata temu porzucając ją na pastwę losu. Może byłeś tym typem, który odważył się ją w sobie rozkochać dla zakładu? Jakby to było kochać się z trupem? W końcu tak wygląda. Taka oschła, podła w swoim obyciu, kuzynka Stanleya, księżniczka otoczona przedmiotami godnymi miana rekwizytów do filmów z gatunku horror. Może byłaś tą, która ją wyśmiewała za plecami, że została porzucona? Wróciła do swojego panieńskiego nazwiska – uwłaczające.
Poznajmy się bliżej
♦ W lustrze Ain Eingarp widzę Hadesa McKinnona
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę martwego Hadesa McKinnona i moich braci.
♦ Amortencja pachnie mi papierosami, morzem, wodą kolońską.
♦ Moje ulubione zaklęcie to Nox.
♦ Mój patronus przyjmuje formę rysia.
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie dodatkowa forma manipulacji.
♦ Czarna magia? Cóż... smakuje jak dobre wino.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam nic. To, że nadal istnieję jest wystarczającym powodem do bycia dumną.
♦ Stoję po stronie mojej rodziny.
♦ Moje serce należy do Hadesa McKinnona.