• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus

[5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus
corbeau noir
— light is easy to love —
show me your darkness
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Gdyby Śmierć przybrała ludzką postać, wyglądałaby jak Perseus; wysoki i szczupły, o kredowym licu oraz zapadniętych policzkach. Pojedyncze hebanowe kosmyki opadają na czoło mężczyzny; oczy zaś, czarne jak węgiel z jadeitowymi przebłyskami, przyglądają się swym rozmówcom z niepokojącą natarczywością. Utyka na prawą nogę, w związku z czym jego stały atrybut stanowi mahoniowa laska z głową kruka.

Perseus Black
#1
30.09.2023, 23:30  ✶  
Niepełna tarcza księżyca - wciąż bijąca srebrzystym światłem, pomimo znajdowania się w trzeciej kwadrze - odbijała się w filiżance pełnej smolistej kawy pozostawionej na brzegu biurka. Perseus rzucił jej zmęczone spojrzenie, po czym sięgnął po leżącą na stosie książek i jednym ruchem nadgarstka sprawił, że sprawił, że ciężka zasłona opadła na okno. Od czasu Beltane księżyc budził w nim niepokój, odbierał zdolność koncentracji i niepotrzebnie zmuszał zmysły do trwania w stanie gotowości. Przyczyn swojego trudnego do uzasadnienia lęku doszukiwał się w masowej histerii, która najwidoczniej musiała udzielać się również i jemu.
Niechętnie wrócił do przeglądania notatek pozostawionych przez magipsychiatrów z dziennej zmiany. Tylko tamtego dnia przyjęto dwadzieścia siedem pacjentów skarżących się na omamy, z czego osiem postanowiono pozostawić w Lecznicy na obserwację. Wiedział, że do rana liczby te mogą być większe. Przeczesał czarne włosy palcami, wzdychając przy tym ciężko - już teraz brakowało łóżek i planowano przearanżować dawno nieużywany budynek na szpital polowy dla najlżejszych przypadków. Ale czy takie warunki będą sprzyjać rekonwalescencji? Szczerze w to wątpił, ale niewiele miał w tej kwestii do powiedzenia.
Z rozmyślania wyrwało go pukanie do drzwi. Zaraz potem drzwi jego gabinetu się otworzyły i do środka weszła z jedna pielęgniarek; równie blada i zmęczona co reszta personelu.
— Przepraszam za najście doktorze Black — zaczęła niepewnie — ale w pokoju wizyt czeka na pana kobieta.
Kolejna ofiara tego obłędu, pomyślał. Zdziwił go nieco fakt, że czarownica nie czekała na korytarzu, ale najwidoczniej musiała zostać tam przez kogoś zaprowadzona.
— Niech wejdzie, mogę się nią zająć — odparł, odsuwając na bok dokumenty. Miał nadzieję, że pielęgniarka wyjdzie i po chwili wróci z oczekującą na wizytę kobietą, ale ona stała w miejscu. Podniósł na nią zaskoczone spojrzenie.
— To raczej nie jest pacjentka. Przedstawiła się jako Vespera Rookwood i sprawiała wrażenie, jakby musiała pana pilnie zobaczyć...
Vespoera? W Lecznicy Dusz? Poczuł, jak krew odpływa mu z twarzy. Czyżby coś się stało? Och, z pewnością musiało stać się coś złego; w innym wypadku nie odwiedzałaby go w pracy w środku nocy, prawda? Podniósł się gwałtownie ze swojego miejsca, aż kawa w filiżance zakołysała się niebezpiecznie jej brzegów, schował różdżkę do kieszeni i chwycił za opartą o blat mahoniową laskę.
— Dziękuję za informację — odpowiedział najbardziej beznamiętnie, jak tylko potrafił, choć wewnątrz gotował się z niepokoju, a następnie razem z pielęgniarką opuścił gabinet. Przemierzając główny gmach Lecznicy modlił się w myślach do Matki o to, by jego przyjaciółce nic nie zagrażało. Wreszcie zjawił się w progu niemalże pustego pokoju odwiedzin - pomieszczenia z dużymi oknami wychodzącymi na południe, zastawionego kanapami, fotelami i stolikami, przy których pacjenci spędzali czas z odwiedzającymi ich bliskimi.
Serce niemalże wyskoczyło mu z piersi na widok nocnego gościa.
— Dobry wieczór, Vespero — przywitał się z nią skinieniem głowy, walcząc z chęcią porwania jej w ramiona. Pielęgniarka, która powiedziała mu o wizycie kochanki wciąż kręciła się w korytarzu za jego plecami i nasłuchiwała, zatem musiał wykazać się pełnym profesjonalizmem i powstrzymać od zdradzania wszystkim charakteru łączącej ich relacji —  Co cię do mnie sprowadza?


[Obrazek: 2eLtgy5.png]
if i can't find peace, give me a bitter glory



« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Pan Losu (77), Perseus Black (1943), Vespera Rookwood (1869)




Wiadomości w tym wątku
[5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Perseus Black - 30.09.2023, 23:30
RE: [5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Vespera Rookwood - 01.10.2023, 18:53
RE: [5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Pan Losu - 01.10.2023, 18:53
RE: [5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Perseus Black - 01.10.2023, 20:31
RE: [5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Vespera Rookwood - 02.10.2023, 13:23
RE: [5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Perseus Black - 08.10.2023, 10:45
RE: [5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Vespera Rookwood - 09.10.2023, 12:36
RE: [5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Perseus Black - 24.10.2023, 11:37
RE: [5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Vespera Rookwood - 04.11.2023, 18:47
RE: [5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Perseus Black - 16.11.2023, 13:38
RE: [5 maja 1972] księżyc nad wrzosowiskiem | vespera & perseus - przez Vespera Rookwood - 19.11.2023, 20:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa