26.09.2023, 13:39 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.10.2023, 12:10 przez Rowena Ravenclaw.)
Podstawa rozliczenia:
1. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link
2. Pierwsza pełna sesja: wąskie alejki (1640)
3. Niepełna sesja nr 1: Prawa Czasu (1452)
4. Niepełna sesja nr 2: Lyssa & Peregrinus (1000)
5. Niepełna sesja nr 4: Vakel, Erik, Peregrinus (461)
6. Linki do postów w osi czasu: kalendarz, kwartał wiosenny
7. Opis przyjęcia środka na bezsenność dla tej zawady: link
Rozpoznawalność:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Żadnych rewelacji. Wciąż siedzi w piwnicy, wciąż jest jedynie cieniem Dolohova i Merlin wie, czy klienci w ogóle znają jego imię, czy jest dla nich wyłącznie asystentem celebryty.
Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Wrzucałam parę subtelnych wskazówek o tym, że może coś podejrzanie czarnomagicznego kręcić, ale wciąż jedynie delikatnie krążę wokół tematu.
Zmiany w statystykach:
brak
Zmiany w przewagach i zawadach:
brak
Łączna suma przewag i zawad po zmianach: nd
Zmiany w lokacjach:
nd
Zamieszkanie: Londyńskie mieszkanie rodziców.
Znaki szczególne: Podkrążone oczy, bladość.
Aktualizacja treści karty:
brak
Nowe wskazówki dla mistrzów:
O ile to istotne, doprecyzowałam sobie, że choroba Aurory Trelawney, matki Peregrinusa, jest klątwą mającą swoje źródło w jednym z magicznych antyków sprowadzonych przed laty przez jego ojca z drugiego końca świata (myślałam roboczo o rejonach Afryki), z którym ta weszła w kontakt przy sprzątaniu jego rupieci. Postać jeszcze tego nie wie, ale mam plan jakoś dążyć do odkrycia tego fabularnie, jak się zagonię do planowania wątków.
1. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link
2. Pierwsza pełna sesja: wąskie alejki (1640)
3. Niepełna sesja nr 1: Prawa Czasu (1452)
4. Niepełna sesja nr 2: Lyssa & Peregrinus (1000)
5. Niepełna sesja nr 4: Vakel, Erik, Peregrinus (461)
6. Linki do postów w osi czasu: kalendarz, kwartał wiosenny
7. Opis przyjęcia środka na bezsenność dla tej zawady: link
Rozpoznawalność:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Żadnych rewelacji. Wciąż siedzi w piwnicy, wciąż jest jedynie cieniem Dolohova i Merlin wie, czy klienci w ogóle znają jego imię, czy jest dla nich wyłącznie asystentem celebryty.
Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Wrzucałam parę subtelnych wskazówek o tym, że może coś podejrzanie czarnomagicznego kręcić, ale wciąż jedynie delikatnie krążę wokół tematu.
Zmiany w statystykach:
brak
Zmiany w przewagach i zawadach:
brak
Łączna suma przewag i zawad po zmianach: nd
Zmiany w lokacjach:
nd
Zamieszkanie: Londyńskie mieszkanie rodziców.
Znaki szczególne: Podkrążone oczy, bladość.
Aktualizacja treści karty:
brak
Nowe wskazówki dla mistrzów:
O ile to istotne, doprecyzowałam sobie, że choroba Aurory Trelawney, matki Peregrinusa, jest klątwą mającą swoje źródło w jednym z magicznych antyków sprowadzonych przed laty przez jego ojca z drugiego końca świata (myślałam roboczo o rejonach Afryki), z którym ta weszła w kontakt przy sprzątaniu jego rupieci. Postać jeszcze tego nie wie, ale mam plan jakoś dążyć do odkrycia tego fabularnie, jak się zagonię do planowania wątków.
adnotacja moderatora
Zaakceptowane
@Peregrinus Trelawney
@Peregrinus Trelawney źródło?
objawiono mi to we śnie
objawiono mi to we śnie