• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach

[noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Leta Crouch
#8
23.09.2023, 22:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.09.2023, 22:34 przez Leta Crouch.)  
Z jakiegoś powodu zawsze czuła swego rodzaju satysfakcję, gdy przeszkody okazywały się niczym wobec jej niematerialnej formy. Coś w stylu… „aha! A macie figę, i tak się dowiem, czego chcę!”. Nie inaczej było i tym razem, gdy przenikała przez skały, a następnie poczuła kolejny przypływ satysfakcji.
  Drzwi.
  Wspaniale, czyli najwyraźniej nie zmitrężyła czasu nadaremno, mogąc się udać w zupełnie inną stronę; miast tego – mogła spokojnie przelecieć dalej. Na szczęście, bo gdyby się okazało, że ktoś tu pozostawił runy, to pozostałoby – niestety! - odejść, bez zebrania kolejnych informacji. Przynajmniej jeśli chodziło o ten fragment podziemi.
  Korciło, żeby pokazać diabelskim sidłom język, ale: zdaje się, że już miała te trzydzieści parę lat na karku i tak po prostu… nie wypadało? Nawet jeśli nie widział jej tu nikt. I nie, nie posądzała tych przerośniętych badyli o to, że były świadome jej obecności; nawet jeśli – to co z tego? Miałyby zatrzymać ducha? Niedoczekanie ich.
  Zawisła na dłużej nad potencjalną pułapką, próbując dostrzec szczegóły, które mogłyby być pomocne w jej rozpracowywaniu. Tak, znajomość mechanizmów nie należała do jej mocnych stron, ale też: pułapka to nie jedynie przekładnie i zębatki, to również i te detale, które znajdowały się „na zewnątrz”, wyzwalacze całych mechanizmów. I może jeszcze było to doprawione klątwą…?
  Znów, pofrunęła dalej.
  Światło, zdecydowanie potrzebowała tutaj światła. Ale musiała sobie poradzić bez niego – krążąc po pomieszczeniu. Filar okrążyła z parę razy, niemalże rozbierając na czynniki pierwsze każde jego zadrapanie. A szczątki…
  … nie, nawet nie była zdziwiona. Same kości jej nic nie mówiły, dlatego też spróbowała się rozejrzeć choćby za strzępami ubrań czy czegokolwiek, co mogli mieć przy sobie – a następnie zaczęła sprawdzać, czy ta sala była już końcem tej drogi czy też może za jej ścianami kryło się coś więcej.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1578), Leta Crouch (1494)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Bard Beedle - 17.09.2023, 20:56
RE: [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Leta Crouch - 20.09.2023, 18:04
RE: [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Bard Beedle - 21.09.2023, 19:57
RE: [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Leta Crouch - 23.09.2023, 00:18
RE: [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Bard Beedle - 23.09.2023, 00:27
RE: [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Leta Crouch - 23.09.2023, 14:04
RE: [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Bard Beedle - 23.09.2023, 16:34
RE: [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Leta Crouch - 23.09.2023, 22:33
RE: [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Bard Beedle - 23.09.2023, 22:46
RE: [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Leta Crouch - 24.09.2023, 12:12
RE: [noc z 19.05.72 na 20.05.72, wykopaliska, Walia] Błądząc w snach - przez Bard Beedle - 25.09.2023, 17:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa