• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu

[noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
21.09.2023, 18:42  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.09.2023, 18:43 przez Brenna Longbottom.)  
Skok.
Ale nie poczuła krwi w paszczy.
Mężczyzna wypuścił różdżkę z ręki i rzucił się do ucieczki. Rozpłynął się gdzieś w ciemności, jakby się z nią zlewając. Brenna usiadła, powoli, z trudem. Miała problem ze zogniskowaniem spojrzenia, zwróciła jednak wzrok w stronę ciemnego wilka, którym była Mav.
Istniała w tym jakaś ironia, że kiedy Brennę od biedy dało się pomylić z bardzo wielkim, ciemnym psem, o tyle Mavelle w tej formie wyglądała wyjątkowo groźnie.
- Dzięki, Mav - wykrztusiła. Ktoś ją wołał, i rozpoznawała ten głos, a ciemnowłosy mężczyzna znikł. Trzy sny, trzy próby morderstwa... bał się próbować dalej, czy może takie było ograniczenie jego magii: nie mógł utrzymać snu dłużej? - Nie przejmuj się, jak się obudzisz, nie jestem sama - dodała, choć musiało to brzmieć bardzo głupio, ale Bones pewnie spanikuje, jeżeli nie znajdzie Brenny leżącej w jej pokoju.
A potem...
...obudziła się.
*

Potrząsał nią Patrick Steward i to prawdopodobnie jego wołanie dosięgło ją we śnie.
Pierwszych obrażeń zapewne nie zobaczył od razu, bo pojawiały się w sposób mało zauważalny. Gdy spadła ze schodów, większość z nich skrywało ubranie, a za drugim razem napastnik wbił ostrze w plecy, ale nie było już mowy, aby Steward nie zauważył rany na policzku i tego momentu, gdy jej koszulę zaczęła pokrywać krew na boku. Brenna mogłaby przysiąc, że bolało ją absolutnie wszystko. Rana na łopatce. Głębokie cięcie biegnące przez cały bok, chyba najgorsze ze wszystkiego. Gardło i szyja, na których wychodziły właśnie ślady, świadczące o tym, że ktoś usiłował ją udusić. Poobijane żebra, obite biodro, kolano, po tym, jak została zepchnięta znienacka ze schodów. Przecięty policzek i krew na twarzy były tym najmniejszym problemem.
- Dzięki - wychrypiała, wcale niepewna, czy zdołałaby się obudzić, gdyby jej nie zawołał. Może tak? Może nie? - Chyba jutro nie pójdę do pracy - wykrztusiła, próbując usiąść. Trochę w odruchu, trochę dlatego, że leżenie wcale nie było dobrym pomysłem, kiedy miałeś taką ranę.
Kręciło się jej w głowie i było jej tak zimno, że prawie nie czuła chłodu rąk Patricka. Zły znak. Chciała zapytać, czy coś zobaczył - cokolwiek - ale każde słowo zbyt wiele ją kosztowało. Wyglądało na to, że potrzebowała nie tylko eliksirów, ale też medyka i to pilnie. Zacisnęła mocniej szczękę, dłonią sięgając do rany na boku i pod palcami poczuła krew. Dużo, dużo krwi.
To była bardzo paskudna noc i szykował się równie paskudny ranek.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2518), Mavelle Bones (1632)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Brenna Longbottom - 18.09.2023, 20:15
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Mavelle Bones - 19.09.2023, 23:18
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Brenna Longbottom - 19.09.2023, 23:31
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Mavelle Bones - 20.09.2023, 18:05
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Brenna Longbottom - 20.09.2023, 18:22
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Mavelle Bones - 20.09.2023, 23:32
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Brenna Longbottom - 20.09.2023, 23:42
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Mavelle Bones - 21.09.2023, 18:31
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Brenna Longbottom - 21.09.2023, 18:42
RE: [noc z 15.06 na 16.06.72] Nie zamykaj oczu - przez Mavelle Bones - 21.09.2023, 18:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa