03.09.2023, 14:50 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.09.2023, 14:56 przez Mavelle Bones.)
Dość szybko okazało się, że tych trupów było więcej, znacznie więcej i w zasadzie jedyne, co tak naprawdę się nasuwało, to wpuszczenie tu Szatańskiej pożogi – a nawet jeśli nie tego konkretnego zaklęcia, to ogień był tu rozwiązaniem. Przynajmniej jeśli chodziło o eliminację hordy nieumarłych, zapobiegając potencjalnemu ich rozpełznięciu się na wszelkie możliwe strony.
Tyle że jednocześnie wiązałoby się to z likwidacją dowodów i odcięciem sobie możliwości poznania odpowiedzi na niektóre pytania. A także, być może, również i stosownego ukarania winnego całej tej sytuacji.
Bo nie, śmierć – choć byłoby to najprostsze wyjście – tak naprawdę nie jest żadną karą. Gdzie tu dolegliwość, gdy po prostu przestaje się istnieć, gdy znika świadomość, a wszelkie sprawy tracą na znaczeniu…?
Zejście chwilowo nie wchodziło w grę. Kolejne machnięcie różdżką – spróbowała ściąć kilka kolejnych głów, a następnie wyczarować siatkę, która powinna była opaść na tych wszystkich nieumarłych i ograniczyć im możliwość ruchu.
Kształtowanie
Tyle że jednocześnie wiązałoby się to z likwidacją dowodów i odcięciem sobie możliwości poznania odpowiedzi na niektóre pytania. A także, być może, również i stosownego ukarania winnego całej tej sytuacji.
Bo nie, śmierć – choć byłoby to najprostsze wyjście – tak naprawdę nie jest żadną karą. Gdzie tu dolegliwość, gdy po prostu przestaje się istnieć, gdy znika świadomość, a wszelkie sprawy tracą na znaczeniu…?
Zejście chwilowo nie wchodziło w grę. Kolejne machnięcie różdżką – spróbowała ściąć kilka kolejnych głów, a następnie wyczarować siatkę, która powinna była opaść na tych wszystkich nieumarłych i ograniczyć im możliwość ruchu.
Kształtowanie
Rzut Z 1d100 - 97
Sukces!
Sukces!
Rzut Z 1d100 - 96
Sukces!
Sukces!