• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[12 maja 1972] Family line

[12 maja 1972] Family line
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#1
20.07.2023, 23:31  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.12.2025, 22:46 przez Baba Jaga.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Victoria Lestrange - osiągnięcie Życie to przygody lub pustka
Scattered 'cross my family line
I'm so good at telling lies
That came from my mother's side
Told a million to survive
Scattered 'cross my family line
God, I have my father's eyes
I can run, but I can't hide
From my family line

Eryk przyszedł po swojego syna na drugi dzień. Albo i nawet ten sam, w zależności od tego, jak patrzeć na przypływ i odpływ nocy. Nie było uścisków, ale nie było też krzyków ani negatywnych gestów. Było chłodne przywitanie obu panów i dumne odejście w stronę kominka, kiedy pieniądze się posypały, żeby wyciągnąć niepokornego chłopaka z ciupy.

Zielone płomienie obmyły atmosferę i pozwoliły, żeby ogień wybuchł na dobre.

I było to dziwne, było to niezrozumiałe, bo przecież ktoś taki jak Sauriel powinien po prostu walczyć o swoje. Pokazać, że ma też tutaj wiele do powiedzenia, udowodnić, że może nawet więcej niż tylko się bronić. Nie było tak? Wystarczy zrobić pierwszy ruch i pierwszy krok. Ale nie potrafił. Nawet kiedy wrzała między nimi kłótnia, latały kurwy, były krzyki, nawet jak był zalążek rękoczynów, wymian między nimi, to potem trafiał w punkt ponownego przyparcia do ściany. I nie potrafił. Był tak mocno sparaliżowany, że ciało odmawiało mu posłuszeństwa, a w myślach tylko drżał. I tu nie było inaczej, kiedy spoglądał w czarne oczy swojego ojca. Człowieka, którego przypominał bardziej, niż widział to kiedykolwiek wcześniej - teraz dopiero wiedział. Wiedział, że jest jego kopią. I nigdy nie ucieknie od tej przeklętej krwi. Mógłby uciec do tego Meksyku, z którego tyle żartował, ale nie zmieni swojej krwi. Tego, co teraz przenosił na Victorię i gdyby kogokolwiek innego dopuścił tak blisko to i na nich by to wylewał. Wymówki? Nie, dajcie spokój. Wszystko skazane było na równą porażkę. Takie samo, beznadziejne dno. Z poziomu podłogi jednak ciężko unieść się dumą i zacząć walczyć o swoje.

Victorie powitała cisza i spokój domu Rookwoodów. Tutaj zawsze było chłodno, albo tak tylko wydawało się Saurielowi. Oczywiście zaraz wyszła do niej Anna, uśmiechając się z lekką wstrzemięźliwością, ale nadal serdecznie. Była napięta i w stroju, który wskazywał na to, że niekoniecznie spodziewała się gości - przyodziała szlafrok, żeby w pełni zasłonić swoją koszulę nocną.

- Dobry wieczór, Victorio. Nie spodziewałam się ciebie o tej... godzinie. Sauriel nie wspominał, że przyjdziesz. - Wytłumaczyła się od razu, spoglądając na ciebie badawczo, trochę ostrożnie, jakby spodziewała się, że przyjmiesz to jakoś źle. I jakby się trochę tego obawiała, że przyjmiesz to źle. Zakłopotanie było dobrym opisem jej stanu.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (3912), Victoria Lestrange (4826)




Wiadomości w tym wątku
[12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 20.07.2023, 23:31
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 21.07.2023, 00:09
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 21.07.2023, 10:05
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 21.07.2023, 14:03
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 21.07.2023, 14:33
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 21.07.2023, 17:25
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 21.07.2023, 18:10
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 21.07.2023, 18:53
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 21.07.2023, 23:23
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 22.07.2023, 01:10
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 22.07.2023, 08:57
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 22.07.2023, 13:24
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Sauriel Rookwood - 22.07.2023, 14:52
RE: [12 maja 1972] Family line - przez Victoria Lestrange - 22.07.2023, 16:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa