• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr

1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#13
04.07.2023, 13:03  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.07.2023, 13:29 przez Brenna Longbottom.)  
Opowieść Camerona i Nory stała się nieco bardziej składna i zrozumiała, ale ani trochę mniej dziwaczna. Brenna, wyjątkowo, milcząc, przesuwała czujnym spojrzeniem pomiędzy nimi.
W każdy inny dzień po takiej relacji Brenna po prostu ruszyłaby w las, szukać tej chaty, sprawdzić, czy historia jest prawdziwa, przesłuchać wiedźmę i potencjalnie ją aresztować. Albo przeprosić za napaść i omówić z nią opcje, jeżeli obili ją, bo mieli jakieś halucynacje. Dziś jednak jedynie znów spojrzała w las, przez moment rozdarta, ale zaraz pokręciła głową, jakby czemuś zaprzeczała – może własnym myślom. Wyprowadzenie stąd Nory i Cama oraz, najlepiej, znalezienie reszty grupy, z którą się rozdzielili, było bardziej istotne.
Nijak jednak nie skomentowała tej historii, za to jej uwagę zwrócił O’Dwyer. I to nie przekręceniem nazwiska. Kiedy nosisz nazwisko Longbottom, nieważne, jak bardzo czystrokwiste i szlachetne, szybko musisz przywyknąć do tego, że ludzie chętnie cię przezywają. Brenna przyzwyczaiła się do tego już w szkole – na swoje szczęście zrozumiała, że reakcjami tylko zachęca do dowcipkowania, poza tym nigdy nie była przewrażliwiona na własnym punkcie.
Ale sugestia, że ma iść i odpocząć?
Teraz?
Brenna spojrzała na Vincenta. Posłała mu nawet uśmiech. Mógł się wydawać szczery – choć nie był takim. Nie po tym wszystkim, co stało się tej nocy.
- Zmuś mnie.
Otworzyła usta, chcąc znowu coś powiedzieć, tym razem do Nory i Camerona, gdy na głowie Lupina wylądowała kura. I Brenna przez ułamek sekundy zastanawiała się, czy przypadkiem nie leży w namiocie medyków, nieprzytomna, bo wszystko, co działo się wokół, stawało się aż nazbyt absurdalne. Odruchowo wyciągnęła ręce, by uwolnić chłopaka od tego niespodziewanego towarzystwa. A wtedy… Kura wskoczyła na jej dłoń, przespacerowała się wzdłuż ramienia i z furkotem szczątkowych skrzydeł przeskoczyła na ramię Vinca.
– Sprawdź, proszę, czy to nie animag – poprosiła podejrzliwie. Vincent sam był animagiem, podejrzewała więc, że zna inkantację, która mogła zmusić kurę do ujawnienia… Sama za to wyciągnęła z kieszeni… coś, co wyglądało jak śmieć.
W istocie było świstoklikiem.
Te spod stoiska Nory przepadły wraz ze stoiskiem – choć jednego prawdopodobnie użył Salem. Ten Brenna odnalazła, chociaż drzewo, w którym go ukryła, zostało obalone. Wyciągnęła go w stronę Figg.
– To świstoklik bezpośrednio do Doliny, wylądujecie w pobliżu mojego domu. Dotknijcie go we troje i aktywujcie. Ja rozejrzę się po okolicy, może zdołam znaleźć waszych kolegów z… przygody z wiedźmą i wrócę na polanę jako wilk – powiedziała. Nie chciała zostawiać tych ludzi w Kniei, gdzie mogło czaić się coś niebezpiecznego, choćby nie próbując ich znaleźć. A z kolei przeszukiwania w całej grupie… Po prostu będą wolniejsze. - I zanim zaprotestujesz, Nora, biegam na czterech łapach dużo szybciej od ciebie.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2034), Cameron Lupin (2126), Nora Figg (2049), Vincent O’Dwyer (1988)




Wiadomości w tym wątku
1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Brenna Longbottom - 28.06.2023, 20:05
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Vincent O’Dwyer - 30.06.2023, 23:09
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Nora Figg - 30.06.2023, 23:56
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Cameron Lupin - 01.07.2023, 00:53
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Brenna Longbottom - 01.07.2023, 08:24
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Vincent O’Dwyer - 01.07.2023, 22:17
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Nora Figg - 01.07.2023, 23:04
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Cameron Lupin - 02.07.2023, 00:16
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Brenna Longbottom - 02.07.2023, 00:40
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Vincent O’Dwyer - 03.07.2023, 12:13
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Nora Figg - 03.07.2023, 14:42
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Cameron Lupin - 03.07.2023, 22:25
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Brenna Longbottom - 04.07.2023, 13:03
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Vincent O’Dwyer - 07.07.2023, 20:59
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Nora Figg - 16.07.2023, 23:19
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Cameron Lupin - 20.07.2023, 21:39
RE: 1972, 2 maja, po poranku/ Porwani przez wiatr - przez Brenna Longbottom - 20.07.2023, 21:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa