16.04.2023, 17:52 ✶
Dostrzegli błotoryje.
A błotoryje dostrzegły ich...
Być może, gdyby magia działała, mogliby się z nimi uporać bez większych problemów. Ale w tej chwili poradzenie sobie ze stworzeniami - zwłaszcza kilkoma - było właściwie niemożliwe. Jeden z błotoryjów dźwignął się z błota i potrząsnął głową. Chwilę później w ślad za nim poszedł kolejny.
I Eunice już nawet nie miała co czekać na odpowiedź swojego przypadkowego towarzysza. Jedno ze stworzeń bowiem ruszyło w kierunku dziewczyny, a drugie wzięło na cel Thomasa. W tej chwili nie tylko jedynie ucieczka i to szybka mogła uratować jej życie, ale też nie było co oglądać się na Hardwicka - ze względu na to, w jaki sposób biegły zwierzaki, jeżeli nie chcieli ryzykować, powinni rzucić się w dwie różne strony...
Odkryj wiadomość pozafabularną
A błotoryje dostrzegły ich...
Być może, gdyby magia działała, mogliby się z nimi uporać bez większych problemów. Ale w tej chwili poradzenie sobie ze stworzeniami - zwłaszcza kilkoma - było właściwie niemożliwe. Jeden z błotoryjów dźwignął się z błota i potrząsnął głową. Chwilę później w ślad za nim poszedł kolejny.
I Eunice już nawet nie miała co czekać na odpowiedź swojego przypadkowego towarzysza. Jedno ze stworzeń bowiem ruszyło w kierunku dziewczyny, a drugie wzięło na cel Thomasa. W tej chwili nie tylko jedynie ucieczka i to szybka mogła uratować jej życie, ale też nie było co oglądać się na Hardwicka - ze względu na to, w jaki sposób biegły zwierzaki, jeżeli nie chcieli ryzykować, powinni rzucić się w dwie różne strony...
Bard wkracza na prośbę graczki w związku ze zniknięciem Thomasa.