27.10.2022, 19:06 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.05.2024, 13:03 przez Ula Brzęczyszczykiewicz.)
Ulka-cebulka
![[Obrazek: moodboard.png]](https://i.ibb.co/k5pCXS7/moodboard.png)
Dzień dobry!
Lokalna pomoc ogrodnicza w Dolinie Godryka to ja! Możesz mnie też kojarzyć ze stoiska z malunkami z Beltane.
Po sezonie na pewno znajdę pracę jako artystka.
(Nie pytaj o moje blizny, proszę.)
~ Geneza postaci
~ O głosie
~ Szafa
♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie w szałowym stroju, cudownych okularach, wszystko mojego projektu. Nie mam blizn. Na ramieniu wielka torba z moimi innymi dziełami.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... moich płonących rodziców lub zwierząt.
♦ Amortencja pachnie mi... sianem, oborą, słonecznym dniem.
♦ Moje ulubione zaklęcie to... Chłoszczyść, bo jestem leniwa.
♦ Mój patronus przyjmuje formę... Twojej starej. Nie wiem, nie próbowałam. Ale coś mi mówi, że byłaby to zebra. Koń w kolorach krowy. (Jej patronus to kaczka.)
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... fajna zabawa i źródło inspiracji do tworzenia postaci i historii.
♦ Czarna magia? Cóż... nie mam zamiaru mieć z tym nic do czynienia.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... przeprowadzkę do Londynu. Nie sądziłam, że w końcu się na to zdobędę, ale życie mnie bardzo nachalnie do tego popchnęło.
♦ Stoję po stronie... dopiero tu przyjechałam i jeszcze się nie orientuję o co tu chodzi, ale dopóki nie ma cenzury to nie wnikam w politykę. To i tak mnie nie dotyczy. Prawda?
♦ Moje serce należy do... mojej sztuki. I rodziców.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... moich płonących rodziców lub zwierząt.
♦ Amortencja pachnie mi... sianem, oborą, słonecznym dniem.
♦ Moje ulubione zaklęcie to... Chłoszczyść, bo jestem leniwa.
♦ Mój patronus przyjmuje formę... Twojej starej. Nie wiem, nie próbowałam. Ale coś mi mówi, że byłaby to zebra. Koń w kolorach krowy. (Jej patronus to kaczka.)
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... fajna zabawa i źródło inspiracji do tworzenia postaci i historii.
♦ Czarna magia? Cóż... nie mam zamiaru mieć z tym nic do czynienia.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... przeprowadzkę do Londynu. Nie sądziłam, że w końcu się na to zdobędę, ale życie mnie bardzo nachalnie do tego popchnęło.
♦ Stoję po stronie... dopiero tu przyjechałam i jeszcze się nie orientuję o co tu chodzi, ale dopóki nie ma cenzury to nie wnikam w politykę. To i tak mnie nie dotyczy. Prawda?
♦ Moje serce należy do... mojej sztuki. I rodziców.