• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4
[4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna"

[4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna"
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#8
03.04.2023, 17:23  ✶  
Zaskoczyło ją, że Sauriel chciał jej sprawić przyjemność – bo niby dlaczego? Chciała z nim pogadać, wyjaśnić… przynajmniej jedną sprawę, bo drugiej jeszcze nie przetrawiła i sobie nie ułożyła w głowie. Jasne, Sauriel miał czasami gest, zwłaszcza od momentu, gdy dogadali się, że może przestaną sobie robić na złość, bo to absolutnie do niczego dobrego ich nie zaprowadzi, ale tak naprawdę to byli gdzieś dopiero na początku długiej drogi poznawania się i wiele było jeszcze przed nimi. Wiele zdziwień na pewno – jak dzisiaj. Victoria jeszcze nie określiła, czy to dzisiejsze było pozytywne czy negatywne… chyba po połowie tak naprawdę.
  Tak prawdę powiedziawszy to wcale nie uważała, że byli sobie winni przynoszenia w gości prezentów, kiedy spotykali się sam na sam bez tej całej głupawej otoczki ich rodziny. Zresztą to też stanowiło pewien problem – bo facet przyniesie kobiecie kwiaty, albo te czekoladki, co stało się pewnym zwyczajem Sauriela, ale co ona miałaby przynosić jemu? Nie był w końcu człowiekiem… sam twierdził, że ludzie jedzenie wyrzyguje… choć nie była jeszcze pewna czy to czynnik psychologiczny czy naprawdę mu szkodziło. Więc co miała przynosić, biorąc pod uwagę że pewnie mu zaszkodzi? A jakoś… nie chciała wcale pogłębiać jego nałogu związanego z piciem alkoholu, zwłaszcza whisky – bo nie pił od czasu do czasu tylko… prawie ciągle.
  A potem westchnęła ciężko, odstawiła filiżankę na stolik, pomasowala sobie skronie i zrobiła głosne "huuum", jakby zastanawiała się co powinna z nim zrobić, potem odchyliła głowę do tyłu, pozwalając by te ciemne, prawie czarne, choć odrobinkę im brakowało, włosy spłynęły z ramion do tyłu, na jej plecy.
  - No dobra. To skup się. Nie wierzę, że ja ci to muszę mówić… – to ostatnie zdanie powiedziała już ciszej, jakby bardziej mamrotała do siebie, a nie do Rookwooda. - Nasi starzy to kuzyni. Znaczy Eryk i Isabella, jakbyś się zastanawiał czemu tak dobrze się dogadują. To pewnie jakiś tam gen sprawowania kontroli nad ludźmi, musiał gdzieś się kręcić po tej linii – sarknęła skrzywiona. Tak jak Sauriel miał problem ze swoim ojcem, tam Victoria miała ze swoją matką. - Mamy wspólną prababcie i pradziadka z linii Parkinsonów, no to tyle w sumie – na tym etapie względem siebie było jakąś tam piątą wodą po kisielu, ale nie powinno to nazbyt dziwić. Czystej krwi inaczej by przecież nie zachowano. Tak poza tym to jej druga część rodziny miała swoje korzenie we Francji, więc pula genów znacznie się tutaj mieszała. - Więc Chestera znam nie tylko z pracy. Ale żeby była jasność, to waszą część rodziny znam bardzo słabo i mętnie. Matka bardziej trzymała się z Parkinsonami i swoim bratem – a nie ze swoimi kuzynami, co też gdzieś tam dziwić wcale nie powinno. Ale tak. Chester był w jaaakis tam sposób częścią rodziny – dalekiej bo dalekiej ale jednak. Tak samo jak Eryk. I Sauriel. Paradoksalne było to, że z tej części rodziny najlepiej znała Ulyssesa, z którym kilka lat pracowała, no i Sauriela. A to znaczyło jak bardzo ich nie znała.
  Patrzyła trochę niepewne na zwęgloną babeczkę, potem zerkneła na Sauriela, potem znowu na babeczkę…
  - Nie podejrzewałam cię o zacięcie kulinarne, ale z drugiej strony każdy ma jakieś hobby, a to jest naprawdę całkiem urocze. I całkiem pasujące do twojej mrocznej mości, Saurielu – znaczy ostatnie o co można by podejrzewać tego wampira to zamiłowanie do gotowania i pieczenia, ALE to nie było nic złego. Jedni lubią kwiaty, jak Victoria, jedni lubią tanie romansidła, jedni lubią gotować, a jeszcze inni grać na instrumencie. Albo obijać komuś mordę dla sportu.
  Nie tak?
  - Dziękuję – mimo wszystko była zaskoczona jego gestem, choćby właśnie dlatego, że sam nie jadał. Ale się wysilił. Co prawda w zupełnie pomylonym geście poprawienia jej nastroju, bo zupełnie nie trafił, ale… ach. Doceniala intencje i starania, naprawdę. I chyba dlatego uśmiechnęła się do niego nie sztucznie, nie wymuszenie, ale naprawdę… całkowicie szczerze, bo to faktycznie chwytało za serce, że zależało mu na tyle, że poświęcał swój czas w kuchni, a już wiedziała, że wcześniej tego nie robił, skoro aż tak spalił te babeczki. – Aż żal jeść te kotki. Takie są fajne – ugryzła się w język, bo znowu chciała powiedzieć, że coś jest uroczego. I znowu zerknęła na bombonierkę i na te gustowne kocie czekoladki. - Chcesz mi powiedzieć, że skrzaty będą mieć na tyle odwagi, żeby cię do kuchni nie wpuścić?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (5291), Victoria Lestrange (6732)




Wiadomości w tym wątku
[4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 31.03.2023, 18:22
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 31.03.2023, 22:01
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 01.04.2023, 12:59
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 01.04.2023, 16:32
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 01.04.2023, 23:19
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 02.04.2023, 12:12
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 02.04.2023, 13:53
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 03.04.2023, 17:23
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 04.04.2023, 16:24
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 05.04.2023, 00:20
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 05.04.2023, 19:59
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 06.04.2023, 23:58
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 07.04.2023, 21:04
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 07.04.2023, 23:09
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 09.04.2023, 00:25
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 09.04.2023, 21:43
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 09.04.2023, 23:18
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 10.04.2023, 00:07
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 10.04.2023, 08:52
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 10.04.2023, 11:19
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 10.04.2023, 16:57
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 10.04.2023, 20:47
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Sauriel Rookwood - 10.04.2023, 22:51
RE: [4.04.1972] "Jestem zazdrosna, ale nie jestem zazdrosna" - przez Victoria Lestrange - 11.04.2023, 00:03

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa