Secrets of London
[31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+---- Dział: Sieć Fiuu (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=90)
+---- Wątek: [31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine (/showthread.php?tid=4040)



[31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Florence Bulstrode - 11.10.2024

– Geraldine? Geraldine, słyszysz mnie?


RE: [31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.10.2024

Florence, co się dzieje, wszystko w porządku, dotarliście do wioski???


RE: [31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Florence Bulstrode - 11.10.2024

Kolejne słowa zostały wypowiedziane - jak na Florence przynajmniej - bardzo szybko. I zupełnie zignorowała zadane jej pytania.
- Nie waż się wchodzić pod ziemię, brakuje wam ważnej ochrony. Skąd dowiedziałaś się, że Thoran ma ukrywać się w tej jaskini?


RE: [31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.10.2024

Zauważyła, że Flo mówi niewyraźnie, w sumie to mówiła tak jak Yaxleyówna zazwyczaj, więc było to dziwne. Coś musiało się tam stać.
- Dostałam list, z informacją gdzie go znajdę, podejrzewam, że sam chciał, żebym tu przyszła. Jakiej ochrony nam brakuje? - Może ona wiedziała coś więcej?


RE: [31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Florence Bulstrode - 11.10.2024

W takim razie to pułapka. Gdyby ktoś chciał cię tu przyciągnąć w dobrej wierze, wiedziałby, że wszyscy w wiosce boją się Thorana, że nie mogą sobie z nim poradzić i że każdy nosi na czole znak, mający ochraniać przed jego wpływem. Zmienił już raz twoje wspomnienia, Geraldine, potrzebujecie tej runy. A i nie sądzę, że powinniście wchodzić tam, gdzie on na was ewidentnie czeka. Rozmawiamy z miejscową kapłanką...
Tym razem głos zniżył się niemal do szeptu, lusterko Florence przysunęła bliżej siebie.


RE: [31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Thomas Figg - 11.10.2024

Trudno nie było nie słyszeć rozmowy, jaką prowadziła Geraldine, a przynajmniej jej słowa. Brakuje im ochrony? Przepchnął się jak najbliżej żeby zerknąć na lusterko.
- Brakuje nam runy? Jakiej? Może ją pokazać?


RE: [31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Dearg Dur - 12.10.2024

– Moi kochani! Oto pomoc, którą wymodliliśmy u Matki! Proszę, pójdźcie do innych domów i zbierzcie wszystkich w świątyni, abyśmy... mm... abyśmy mogli wesprzeć śpiewem i wiarą tych, którzy postanowili rzucić wyzwanie demonowi! – mówił niewyraźnie, jak przez ściane, choć pewnie w oryginale zapewne bardzo głośno jakiś zdenerwowany kobiecy głos po stronie Florence.


RE: [31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Florence Bulstrode - 13.10.2024

Daj mi chwilę, Geraldine. Sprawa jest… skomplikowana - powiedziała Florence, a potem słychać było fragmenty słów, wypowiadanych przez uzdrowicielkę - podziękowanie, prośba o pokazanie symbolu, jej twarz znikła, gdy próbowała najwyraźniej ustawić jakoś lusterko, i coś o "pożarciu Abigail".


RE: [31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Dearg Dur - 15.10.2024

runa która została wymalowana czerwienią na czole Florence, a następnie pokazania (nieco rozmyta) na rozłożonym pergaminie

[Obrazek: aegishjalmur.jpg]



RE: [31.08.72] Dwukierunkowe lusterka: Florence i Geraldine - Florence Bulstrode - 16.10.2024

- Narysujcie ten symbol na czołach. Uwaga, on zapewnia pewną ochronę, ale to wciąż za mało. W mojej ocenie powinniście wrócić do wioski. Rozmawiamy z miejscową kapłanką, ta historia się powtarza, a ta istota jest z tobą związana - powiedziała Florence, a potem słychać było pojedyncze słowa: przykro mi, bliźniak, to miejsce, powinniśmy wiedzieć...