Secrets of London
7. Znaczący mieszkańcy i bywalcy Doliny Godryka - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Postacie niezależne (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=77)
+---- Dział: Mniejszej wagi (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=88)
+---- Wątek: 7. Znaczący mieszkańcy i bywalcy Doliny Godryka (/showthread.php?tid=2638)



7. Znaczący mieszkańcy i bywalcy Doliny Godryka - Strażnik Tajemnic - 06.02.2024

Lizzy Abbott
Właścicielka restauracji
Lizzy Abbott jest właścicielką karczmy o jakże chwytliwej nazwie "U Lizzy", która znajduje się w Dolinie Godryka. Przejęła ją dawno temu po swojej matce, ta jeszcze wcześniej po swojej, więc miejsce to jest w rodzinie od pokoleń. Lizzy całe swoje życie spędziła w tym miejscu, znają ją wszyscy mieszkańcy Doliny. Karczma ma opinię wspaniałej jadłodajni. Jest to miejsce, w którym każdy piątek odbywają się potupaje, przy muzyce na żywo.
Sama Lizzy jest kobietą trochę po sześćdziesiątce. Wyśmienita z niej kucharka, potrafi również tworzyć eliksiry, zna się na ziołach. Ma dobre serce, jest życzliwa, przez co ludzie do niej lgną. Karczma jest zawsze pełna gości, miejscowych jak i przyjezdnych. Na górze znajduje się kilka pokoi gościnnych, gdzie mogą zatrzymać się strapieni wędrowcy.
Pani Abbott jest kobietą bardzo rodzinną, w jej karczmie często można spotkać członków jej familii, którzy w wolnym czasie przychodzą jej pomóc przy pracy.
autorstwo: Nora Figg

John Wolfgoat
Burmistrz gminy Dolina Godryka
Na oko pięćdziesięcioletni burmistrz, który sprawuje swój urząd od piętnastu. Od młodego wieku interesowała go aktywność społeczna i już za czasów szkolnych organizował radę uczniowską, należał do młodzieżowej ochotniczej straży pożarnej i gdy tylko osiągnął odpowiedni wiek, dołączył do struktur samorządowych. Całe swoje życie oddał pracy na rzecz społeczności, w której mieszka. Rodowity mieszkaniec Doliny Godryka i człowiek biznesu, jego synowie przejęli po nim Sklep Żelazny. Jest świeżym wdowcem, pochował żonę wiosną, zmarła na ciężkie zapalenie płuc, plotki jednak głoszą, że gosposia, która pomaga mu w zajmowaniu się domem ma chrapkę na tytuł burmistrzowej Wolfgoat. Mężczyzna jest mugolem i nie ma pojęcia o społeczności magicznej. Jego brat bliźniak jest proboszczem anglikańskim w kościele w Dolinie Godryka.
autorstwo: Morpheus Longbottom

James Abbott
Właściciel sadu, herbolog, magibotanik
Małżonek Mirabelli Abbott, przewodniczącej Towarzystwa Herbologicznego. Wesoły, uprzejmy starszy czarodziej koło siedemdziesiątki, który - podobnie jak jego żona - niemal każdą rozmowę sprowadza na temat roślin i ich magicznych właściwości. Razem z małżonką doglądają całego sadu i dbają o każdą roślinę, która się tam znajduje. Nieco tajemniczy, jeżeli ktoś próbuje dopytać o szklarnie, należące do jego żony oraz o zamkniętą część sadu Abbottów - wygadany, jeżeli temat dotyczy flory ogólnie znanej czarodziejom. Chętnie służy pomocą. Oprócz wybitnych umiejętności zielarskich James Abbott zajmuje się też hodowlą i krzyżowaniem roślin w celu spotęgowania ich magicznych właściwości. Rzadko opuszcza sad w Dolinie Godryka, chyba że dostanie zaproszenie na ważną magikonferencję, na której ma przemawiać. Z racji na podeszły wiek nie podróżuje już tak często w poszukiwaniu nowych gatunków, jak kiedyś.
autorstwo: Mirabella Plunkett



Przeniesienie relacji ze starego wątku (Nora Figg) - Nora Figg - 31.03.2026

Rodzina
James Abbot jest bratem matki Nory Figg, czyli jej wujkiem. Norka spędzała u niego sporo czasu, kiedy była dzieckiem. Od Jamesa i jego żony zaczęła się jej przygoda z zielarstwem. To oni obudzili w niej pasję związaną z roślinami. Do tej pory Norka bywa u nich częstym gościem i zawsze chętnie ich odwiedza. Przepada za wujkiem, i jego bardzo przyjemnym nastawieniem, utrzymują ze sobą relację, chociaż nie bywa u nich tak często jak kiedyś.

Lizzy Abbott - jest babcią Nory. Spędzała u niej wakacje, święta, czas wolny. To ona spowodowała, że Figgówna zainteresowała się gotowaniem, bowiem od najmłodszych lat towarzyszyła babci w kuchni. Przed tym, jak Nora otworzyła klubokawiarnię pracowała w knajpie babci.


RE: 7. Znaczący mieszkańcy i bywalcy Doliny Godryka - Bertie Bott - 01.06.2026

Lizzy Abbott
Lubi stołować się u pani Lizzy i zawsze zachwala jej kuchnię, jako najlepszą jaką kiedykolwiek jadł. Czy kobieta mu wierzy czy nie to jej sprawa, ale zawsze się na te pochlebstwa niewymownie wręcz cieszy.

John Wolfgoat
Można powiedzieć, że wójt jest jedną z tych nielicznych osób, wobec których Bertie jest neutralny. Nie dlatego, ze uważa go za jakiegoś nieprzyjemnego człowieka, ale zawsze trochę boi się, że palnie coś co mogłoby zakrawać o łamanie kodeksu tajności. Nie zaczepia więc Johna sam z siebie.


RE: 7. Znaczący mieszkańcy i bywalcy Doliny Godryka - Samuel McGonagall - 14.06.2026

Lizzy Abbott



Dobra dusza, która udzieliła Samuelowi schronienia po tym jak musiał wyprowadzić się ze swojej leśniczówki z Kniei. Dała mu pracę, dała dach nad głową (oferowała pokój, ale Sam uparł się, że będzie spał w stodole). Jedna z nielicznych osób, które miały przeczucie co do tego co zadziało się między nim a jej wnuczką Norą i kibicowała młodym w tym żeby się dogadali. Samuel co jakiś czas zagląda do niej i dokręca zawiasy w szafkach, albo naprawia zniszczone przez podpitych gości wyposażenie.

John Wolfgoat



Tak, jest to mugol. Samuel dotąd nie patrzy na to komu pomaga. Gdy jego gosposia wiedziona pocztą pantofolową poprosiła renowację kuchni, rzemieślnik po prostu pewnego dnia zawitał do nich i zrobił swoją robotę szczęśliwie bez użycia różdżki. Był bardzo zdziwiony, gdy od burmistrza otrzymał zapłatę w funtach, ale nic nie powiedział. Dzięki temu spotkaniu, przesiedział kilka wieczorów z Lizzy, która próbowała nauczyć go jak rozmawiać z mugolami. Finalnie McGonagall uznał, że najlepiej to nic nie mówić. Mimo wszystko kłania się Wolfgoatowi, gdy go widzi. Tak na wszelki wypadek.

James Abbott



Poznał go przy okazji buntu żywiołów, gdy ręce miał pełne roboty nie w drewnie, a w chwastach rozprzestrzeniających się bardziej intensywnie niż zwykle. Odbudował kilka ławeczek zgniecionych przez pnące bluszcza, wysłuchał też opowieści o kryzysie urodzaju wywołanym nadprodukcją owoców. James ma go za dobrego fachowca, a do takich zawsze warto mieć kontakt.


RE: 7. Znaczący mieszkańcy i bywalcy Doliny Godryka - Benjy Fenwick - 12.10.2026

Lizzy Abbott
Poznali się dzięki powiązaniom z Norą, jednak Lizzy szybko zyskała jego sympatię, dzięki swojemu typowo „babcinemu” podejściu, ich kontakty nie ograniczają się zatem do zdawkowej uprzejmości, jaką zwykle zachowuje się wobec dalszych znajomych. Benjy darzy ją szczerą sympatią, dobrze czuje się w jej towarzystwie i nie musi zastanawiać się nad każdym słowem, zanim otworzy usta, co samo w sobie stanowi dla niego wystarczający argument za podtrzymywaniem znajomości. Pani Abbott należy do osób, wobec których Fenwick nie odczuwa potrzeby zachowywania dystansu ani udawania uprzejmości wyłącznie z grzeczności, ponieważ ich relacja opiera się na autentycznej życzliwości. Ceni sobie tę znajomość i zawsze chętnie zamienia z nią kilka słów, ilekroć nadarza się ku temu okazja.

James Abbott
Benjy utrzymuje z Jamesem dobre stosunki, darząc starszego czarodzieja szczerą sympatią i szacunkiem dla jego wiedzy. Choć zawodowe zainteresowania Fenwicka koncentrują się przede wszystkim na klątwach, magicznych zabezpieczeniach i artefaktach, potrafi docenić kogoś, kto poświęcił życie dziedzinie wymagającej naprawdę dużej cierpliwości, doświadczenia i uważności. Pan Abbott jest przy tym rozmówcą, który chętnie dzieli się swoją wiedzą, więc spotkania z nim bywają dla Benjy’ego okazją do poznania czegoś nowego, nawet jeśli rozmowa prędzej czy później nieuchronnie schodzi na rośliny i ich niezwykłe właściwości. Fenwick ceni sobie jego otwartość, życzliwość oraz gotowość do pomocy. Ich znajomość opiera się na wzajemnym szacunku i autentycznej sympatii.