![]() |
|
Floret - Jastrząb Ger - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Floret - Jastrząb Ger (/showthread.php?tid=232) |
RE: Floret - Jastrząb Ger - Brenna Longbottom - 18.10.2023
1.06.72
Ger, zrobił go jeden z Filtwicków, załączam Ci adres. Jeżeli szukasz nowych zabawek, jakich nie masz jeszcze w kolekcji, możesz też zajrzeć do kuźni Nordgersimów (do licha, nigdy nie umiem zapamiętać tych zagranicznych nazwisk, mam nadzieję, że zapisałam je bez błędów, ale chociaż nie jest tak dzikie jak te Irlandzkie, po co komu apostrofy w nazwiskach, to pułapki specjalnie dla mnie) w Dolinie Godryka. Przyjechali z Islandii, mają więc trochę inne metody wyrobu wobec tutejszych rzemieślników. Kiedyś może znajdzie się okazja, to Ci go pokażę. Ale już nie wiem, czy pozwolę Ci go potrzymać, bo co jeżeli nie zechcesz go oddać? Bren RE: Floret - Jastrząb Ger - Bard Beedle - 24.10.2023 06.06.1972
Szanowna Geraldine. Słyszałem, że jesteś w stanie załatwić wszystko i jeszcze trochę. Proszę spotkaj się ze mną w dziurawym kotle ósmego dnia czerwca. Będę miał do przedstawienia intratną ofertę. O.B.
P.S. Rozpoznasz mnie po jeżu z bananem. RE: Floret - Jastrząb Ger - Brenna Longbottom - 14.11.2023 Szlag! Ger, szukam tego posągu od miesiąca i NIGDZIE nie mogę się na niego natknąć. Możesz zaznaczyć mi to miejsce na mapie? Znam sprawę. Klątwołamacze mówią, że nie da się jej pomóc. Zastanawiam się, czy gdyby udało się znaleźć naszyjnik, którym ją przeklęto, jednak by coś z tego wyszło. Tyle że przeszukałam chyba pół lasu, w którym ją ostatnio widziałam i wyparowała. Brenna RE: Floret - Jastrząb Ger - Bard Beedle - 16.11.2023 08.06.1972
Geraldine. Zgodnie z obietnicą przesyłam Ci moją wilgę Elopę. Prześlij mi przez nią datę naszej wyprawy. Ollie. RE: Floret - Jastrząb Ger - Stanley Andrew Borgin - 06.12.2023 Londyn, 5 maja 1972
Geraldine, Straszna tragedia. Mam nadzieję, że nic mu się nie stało i w końcu się pojawi - cały i zdrowy oczywiście. Zapytam się dziadka czy czegoś nie wie, a wiesz, że ma dojścia do wszystkiego. Mi nic niestety nie wiadomo. W Ministerstwie jest taki rozpierdol, że szkoda gadać. Codziennie są dziesiątki, jak nie setki zgłoszeń o zaginionych czy poszkodowanych. Postaram się czegoś dowiedzieć ale nie chcę Ci obiecywać jakichś gruszek na wierzbie. Nie mogę zagwarantować Ci niczego. Popytam ludzi. Przejrzę dokumenty. Jeżeli tylko natrafię na jakieś poszlaki w brygadzie to od razu dam Ci znać. Tyle mogę dla Ciebie w tym momencie zrobić. Pamiętaj też, że Theon nie da sobie w kaszę dmuchać. Na pewno nie pozwoliłby sobie zrobić krzywdy. Wszystko będzie dobrze. Jeżeli mogę dla Ciebie zrobić coś więcej - daj znać. Pozdrawiam,
Stanley Andrew Borgin RE: Floret - Jastrząb Ger - Merkuria Rosier - 10.12.2023
Szanowna Pani Yaxley, mamy przyjemność zaprosić Panią do udziału w naszym nadchodzącym pokazie mody Wszystkie kolory emocji, który odbędzie się pod koniec sierpnia bieżącego roku w Londynie. Wszystkie kolory emocji to wyjątkowe wydarzenie, które ma na celu ukazania siły i piękna ludzkich emocji za pośrednictwem mody oraz jesiennej kolekcji Domu Mody Rosier. Wierzymy w to, że dzięki fuzji modelek ze specjalnie zaprojektowanymi strojami, które oddadzą ich stan wewnętrzny, stworzymy niezapomniane doświadczenie dla publiczności. A kto mógłby się sprawdzić lepiej w odzwierciedleniu dyscypliny, tak bardzo potrzebnej, ale trudnej do osiągnięcia równowagi, jak nie jedna z najbardziej efektywnych łowczyń na jakie może liczyć współczesna Wielka Brytania? Pełna kontrola nad swym ciałem i duchem jest czymś do czego powinna dążyć każda czarownica i każdy czarodziej. Jako ktoś kto spędza mnóstwo czasu w dziczy na pewno rozumie Pani, że aby pochwycić dzikiego zwierza i nie dać mu się zaskoczyć potrzeba iście zimnej krwi. W codziennym życiu też potrzebujemy takiego hartu ducha, aby walczyć z przeciwnościami losu. Uwadze naszego zespołu nie uszedł także fakt, że jest Pani aktywną członkinią Srebrnych Różdżek! Wychodzimy z założenia, że promocja tak elitarnej organizacji mogłaby tylko wpłynąć pozytywnie na pani obraz pośród innych pojedynkowiczów. Nie każda kobieta jest w stanie z taką samą odwagą oraz pasją walczyć na arenie i jednocześnie kroczyć po wybiegu. Proszę tylko pomyśleć o tym, jaki przykład mogłaby Pani dać młodym dziewczętom ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Jest Pani jawnym dowodem, że przy odpowiednim nakładzie sił, potu i łez można rozwijać się w najróżniejszych dziedzinach, a przy tym cieszyć się swą kobiecością, nie bacząc przy tym na zdanie mężczyzn. Bylibyśmy zaszczyceni, goszcząc Panią na naszym wybiegu. Jeśli przyjmie Pani nasze zaproszenie, oferujemy w razie potrzeby pełne zakwaterowanie w hotelu oraz hojną rekompensatę za poświęcony czas i wysiłek. Oczywiście będzie Pani także miała szansę poznać jedne z najbardziej wpływowych i kreatywnych osób w branży modowej, a także inne modelki, które zdecydowały się dołączyć do projektu. Aby potwierdzić swój udział, prosimy o odpowiedź na adres wskazany na dołączonej wizytówce. W przypadku wyrażenia zgody na kontynuację współpracy prześlemy więcej szczegółów na temat pokazu, w tym harmonogram, terminy przymiarek i prób generalnych. W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt. Z niecierpliwością czekamy na wiadomość. Z poważaniem,
Merkuria Rosier
Dom Mody RosierRE: Floret - Jastrząb Ger - Louvain Lestrange - 17.12.2023 Londyn 05.05.1972r.
Droga Geraldine, Najmocniej przepraszam, ale nie mam bladego pojęcia o czym mówisz. Pierwsze słyszę jakoby istniał rzekomy Twój brat bliźniak, a jeżeli takowy istnieje to muszę Cię rozczarować, ale nigdy nie miałem okazji z nim porozmawiać, a co dopiero jakieś koleżeństwo. Mi również, podczas ataku na sabat, przytrafił się uraz, dlatego skoro wspominasz o dziwnym uczuciu polecam skontaktować się z kliniką Munga. W ostateczności serdecznie polecam skorzystać z usług mojego kuzyna, Perseusa Blacka, jeśli stwierdzisz, że występują problemy z pamięcią, lub wspomnieniami. Życzę zdrowia,
Louvain. RE: Floret - Jastrząb Ger - Florence Bulstrode - 03.02.2024
14.07
Droga Geraldine, mam nadzieję, że Twój brat nie wszedł w jakiś konflikt z ojcem - i że nie dadzą Ci się zbyt mocno we znaki. Nie miałam okazji dobrze poznać Astarotha, ale chyba zawsze był dość żywiołowy. Byłam niedawno w mugolskim filmie i jest to całkiem ciekawe doświadczenie, chętnie więc obejrzę z Tobą Ojca chrzestnego. Być może dopatrzę się jakichś podobieństw do wuja Edwarda. Załączam mój grafik na najbliższe dni, spróbujemy dobrać termin. Pozdrowienia Florence RE: Floret - Jastrząb Ger - Giovanni Urquart - 11.02.2024 Otrzymano trzy dni po dacie na liście. 13/07/1972
Geraldine, Wybacz za brak kontaktu, ale wszystko potoczyło się tak szybko... Nie chciałem nikogo informować o moim wyjeździe i tylko siostra zna kilka szczegółów. To przez nią otrzymałem list od Ciebie, dlatego też znacznie później, niż zazwyczaj, otrzymasz odpowiedź. Co zrobiłem? Najzwyczajniej w świecie uciekłem. Poddałem się. Nie dałem rady presji. Najpewniej nie na zawsze, ale na dzień dzisiejszy nie ruszam się z mojej kryjówki. Możemy spotkać się pod koniec miesiąca, ale na pewno nie w Londynie. Proponuję dom moich rodziców, bądź inne ustronne miejsce. Jeśli chciałabyś się spotkać wcześniej, to tylko poza granicami kraju. Mam nadzieję, że jesteś bezpieczna. Pozdrawiam,
Giovanni PS Jonathan wspomniał coś o Beltane, ale prawdę mówiąc, nie pamiętam już co to było. Jeśli Ci zależy, jak najbardziej możemy o tym porozmawiać. RE: Floret - Jastrząb Ger - Giovanni Urquart - 27.02.2024 Londyn 31.07.72
Droga Geraldine, Zupełnie zapomniałem o tym wspomnieć podczas naszego wczorajszego spotkania! Zostałem przez znajomego zaproszony na pokaz nowatorskiego filmu z USA. Niestety przez to, że nie odpisałem mu, ominęła mnie czerwcowa premiera. Był jednak na tyle uparty, że wysłał mi dwa bilety na najbliższą sobotę. Chciałabyś się ze mną wybrać? Nie wiem, co to za film, ale Tom zarzeka się, że czegoś takiego jeszcze nie widziałem i pewnie nie zobaczę. To przełom w kinie, a ufam jego opinii. Sam nie chcę szukać informacji na temat filmu, żeby się mile zaskoczyć, a tytuł nie zdradza wiele — "Głębokie gardło". Mam nadzieję, że masz czas w tą sobotę wieczorem. Przybądź do mnie o 6 po południu, to zjemy jeszcze razem obiad. Jeśli nie zdążysz, to przybądź najpóźniej o 8.30 i polecimy razem. Pokaz filmu jest zaskakująco późno. Serdecznie pozdrawiam,
Giovanni Prompt |