![]() |
|
Levi Rowle - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Levi Rowle (/showthread.php?tid=2020) |
RE: Levi Rowle - Alexander Aristov - 22.01.2026 18.09.72
Szanowny Panie Rowle,Oczywiście, że słyszałem. Szafki Zniknięć były bardzo popularne w moim kraju, gdy chodziło o ciche eliminacje wrogów ojczyzny. Jednak zapewne zdaje sobie Pan sprawę z tego jak ciężko jest znaleźć działające szafki zniknięć. Zwłaszcza takie, które mogłyby w stanie zadowalającym. Pytanie, które chciał Pan raczej zadać to "Na kiedy?", a nie czy. W takim razie, Panie Rowle, na kiedy potrzebuje Pan tych Szaf? Bo jeśli to nie problem, mogę je sprowadzić z moich rodzinnych stron. Będzie to jednak trochę trwało. I oczywiście kosztowało. Z wyrazami szacunku,
Alexander Aristov RE: Levi Rowle - Helloise Rowle - 22.01.2026 25/09
Pojutrze. Jutro gotuję. Gdzie chcesz je łapać?
Nieważne. To twoje zmartwienie. Przyjdę na śniadanie. H. RE: Levi Rowle - Helloise Rowle - 06.03.2026 10/10/72
Czy Helloise pomyliły się "pireneje" z "pigmeje"? Być może. Widziałam kiedyś zdjęcie dwóch takich pirenejów. Mają twarze o rysach jak olbrzymy, posturę skrzata domowego.
Czego Natura nie wymyśli. Podobno znają 1000 różnych trucizn do nacierania grotów, z roślin i jadów zwierzęcych. Nie życzyłabym sobie, aby dosięgła cię zatruta strzała, lecz jeśli tak się zdarzy, koniecznie zachowaj ją dla mnie. Będę jedną truciznę mądrzejsza. Wróć z nią. Nie miałam pod ręką uniwersalnego antidotum na trucizny, ale zostało u mnie coś z twoich rzeczy. Może się zda. H Dołączono flaszeczkę eliksiru wiggenowego, na który rzuciłam dawno temu 100, i uzyskał w związku z tym następujące działanie:
[...] eliksir wiggenowy ma dodatkowo delikatny, korzenny smak – chociaż nie jest szczególnie smaczny, podanie ma dodatkowe właściwości znieczulające. RE: Levi Rowle - Dearg Dur - 07.03.2026 RE: Levi Rowle - Helloise Rowle - 30.03.2026 28/09 dotarły do Leviathana trzy porcje eliksiru chroniącego przed ogniem, o które prosił. Nie bój się włożyć ręki w gniazdo.
H. RE: Levi Rowle - Helloise Rowle - 01.04.2026 wysłane 01/09, żebyś nie mogła już na to zareagować fabularnie bez podpisu, ale charakter pisma znany Smoku, jesteś piękny
RE: Levi Rowle - Astoria Avery - 25.04.2026 list przyszedł wieczorem, kreślony zamaszyście, jak zawsze, gdy Astoria pisze pod wpływem emocji 01.10.1972
Levi, Jak się miewa mój najdroższy Vulcor? Czy mógłbyś przy okazji nauczyć go jakichś przydatnych komend, typu "spal włosy tej przebrzydłej żmii". Mowa tu oczywiście o Cressidzie. To, co ostatnio wyprawia, przekracza wszelkie granice. Naskarżyła mojej matce, rozumiesz? Już ja jej pokażę, żeby nie wściubiała tego swojego nochala w nie swoje sprawy. Znasz jakieś przydatne klątwy zaklęcia? Tori RE: Levi Rowle - Astoria Avery - 25.04.2026 odpowiedź na ten list 01.10.1972
Cudownie, z utęsknieniem czekam na jego powrót. Cressida zdaje się mierzyć mnie swoją miarą. Widziała wczoraj, jak wychodziłam ze spotkania z Lestrangem i śmiała zwrócić uwagę mojej matce, że lekko się prowadzę. JA! Żyję praktycznie jak zakonnica, a musiałam wysłuchiwać monologu matki o szanowaniu się młodych dam. A to przecież ona ciągle swata mnie z Renigaldem! Cressida wskazała jej także Ciebie i naszą "zażyłość" jako niepokojącą, a moje spotkanie z Rodolphusem najwyraźniej udowodniło, że mam trzech chłopaków. Niedorzeczne. Czy to wystarczający powód, żeby ją oszpecić? Gdybym mogła, wyrwałabym jej włosy własnoręcznie. Ale chyba muszę się zadowolić wylewaniem żalów w liście do Ciebie. Musisz mnie znosić, ale wiem, że to kochasz. Tori RE: Levi Rowle - Septima Ollivander - 31.05.2026 Odpowiedź przybyła niedługo po dostarczeniu listu. Oznaczony był atramentowymi kurzajkami (tak jakby tusz opuścił pióro bez konsultacji z właścicielem), a pismo chwiało się na wszystkie strony świata. Gdyby nie fakt, że list dotarł pocztą, można by było podejrzewać, że jego autor sporządzał go podczas trzęsienia ziemi. I w jego trakcie umarł na epilepsję. Albo pisał wszystko lewą stopą. 09.09.1972
Levi, Wybacz za spóźniony list. Londyn pogrążył się w chaosie, choć żadne słowo nie jest w stanie oddać bezdni zniszczeń i tego przeklętego, nieznającego końca ognia. Wiem, że Snowdonii atak nie dotknął, ale powiesz proszę, czy wszystko u was w porządku? Nie byłeś wtedy przypadkiem w Londynie, prawda? Oberwałam - ale żyję (ojciec również ma się dobrze) i dochodzę do siebie, dlatego nie martw się o mnie. Sklep i mieszkanie jakiś cudem ocalały… choć większość naszych sąsiadów nie miała tego szczęścia. *tutaj znajduje się celowo wykreślone zdanie, którego nie da się rozczytać* Wciąż nie jestem w stanie uwierzyć, że to wszystko miało miejsce. A może to był po prostu sen? Proszę, uważaj na siebie. Bądź ostrożny. Spotkajmy się w lepszych czasach, Timmy RE: Levi Rowle - Seisyll Rowle - 31.05.2026 Leviathanie,
Jestem w trakcie oprawiania skór na szaty, nie mogę jednak być w pełni pewien sukcesu tego, czy magia stworzenia, z którego będę je szył wytrzyma. Poinformuję Cię o efektach zawczasu na wypadek, gdybyś musiał zaopatrzyć się u kogoś na ostatnią chwilę. Na ten moment przesyłam Ci komplet gwoździ. Sugeruję trzymanie ich w kieszeni już teraz, wyczuwam w tym wszystkim co dzieje się wokół wpływ wróżek. Niech Matka ma Cię w swojej opiece,
a Ty nie zapomnij spoglądać w Jej oblicze Wuj Seisyll |