![]() |
|
Kruk Astorii Avery - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Kruk Astorii Avery (/showthread.php?tid=5222) |
RE: Kruk Astorii Avery - Louvain Lestrange - 24.06.2026 14.10.1972 Little Hangleton
Najdroższa Sceptyczko, byłbym wręcz zawiedziony, gdyby kilka pytań o naturę świata i ambicji przegrało w twojej głowie z codziennymi troskami. Nie martwi mnie to, że wciąż masz wątpliwości. Martwiłoby mnie raczej, gdybyś nie miała ich wcale. Odpowiem na tyle pytań, na ile mogę odpowiedzieć. Nie obiecuję jednak, że każda z nich przypadnie Tobie do gustu. Do zobaczenia po właściwej stronie kurtyny,
Louvain RE: Kruk Astorii Avery - Lyssa Dolohov - 06.08.2026 15.10.1972
Ma chère,dziękuję ci za te miłe słowa. Zawsze dobrze usłyszeć od kogoś, kto zna się na rzeczy, odrobinę pochwały. Przyznam, że twoja propozycja nieco mnie zaskoczyła, głównie dlatego, że nie spodziewałam się po tobie podjęcia się pracy na straganie wystawianym z okazji sabatu. Nie, kiedy w aktualnych czasach sabaty wydają się jednymi z bardziej niebezpiecznych dni w kalendarzu. Niemniej jednak, z chęcią przyjmę twoją propozycję i namaluję kilka ikon. Co prawda nie jestem przesadnie obeznana z kanonem angielskich świętych, więc chętnie przyjmę twoje sugestie, jeśli istnieje jakiś, na którego powinnam zwrócić szczególną uwagę. Ściskam,
Lyssa RE: Kruk Astorii Avery - Lyssa Dolohov - 07.08.2026 15.10.1972
Ma chère,Niewątpliwie zapoznam się z nadesłanym przez ciebie egzemplarzem. Możesz być też pewna, że za portret Matki zabiorę się w pierwszej kolejności, skoro na nim zależy ci najbardziej. Bardzo chętnie też spotkam się z tobą w najbliższym czasie. Myślę, że wygodnie będzie, jeśli to ty zaproponujesz najbardziej pasującą ci datę, by umówić spotkanie. Je t'embrasse,
Lyssa RE: Kruk Astorii Avery - Edith Rookwood - 11.08.2026 List był cały pognieciony, a w miejscach kropek widniały przebite piórem dziury. 03.10.1972
Ukochana Stori, Dziękuje za informację. Z góry, chciałam przeprosić za słowa, które mogą paść w tym liście, ale jego zachowanie po prostu przechodzi LUDZKIE POJĘCIE. Przy okazji, chciałam zaprosić Cię na pogrzeb Matthew, który odbędzie się, zaraz po tym, jak go złapię i własnoręcznie uduszę, bo na Merlina, ani prośby, ani groźby na tego chłopaka nie działają… Być może powinnam porozmawiać z tą małą wywłoką całą panną Lovegood i wybić jej te amory z głowy? Jak myślisz, warto? A może zamknę go w lochu i po prostu wypuszczę w dniu jego własnego ślubu. Jutro porozmawiam z wujem, bo Matthew aż zanadto śpieszy się do małżeństwa i chyba powinniśmy mu szukać żony. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak strasznie jestem na niego wściekła. Jeśli znów zostaniesz naocznym świadkiem tych jego wygłupów, nie krępuj się i śmiało go przeklnij. Może jakieś wyjątkowo nieprzyjemne zaklęcie wybije mu te pannę z głowy. Twoja Edith
RE: Kruk Astorii Avery - Rodolphus Lestrange - 11.08.2026 16.10.1972
Astorio, możemy się spotkać jutro po południu? Chciałbym porozmawiać. W herbaciarni na Horyzontalnej nie ma z reguły dużo osób, zapewni nam przestrzeń. Rodolphus RE: Kruk Astorii Avery - Louvain Lestrange - 24.08.2026 16.10.72 Londyn
Urocza hipokrytko, najwyraźniej szczerość okazała się zbyt wymagającą formą współpracy, więc tym razem ograniczę się do zadania, przy którym znacznie łatwiej będzie określić, czego od ciebie oczekuję. Potrzebuję zestawu zaczarowanych obrazów które staną na ekspozycji na zbliżającym się wydarzeniu. Dzieła takie po których u oglądających pojawią się silne emocje zgodne z prawomyślnością naszych wspólnych racji jako wysokich rodów i przeciwników mugolactwa. Nie musi ich być wiele, najważniejsze, żeby były skuteczne. Liczę, że tym razem pozytywnie mnie zaskoczysz,
Louvain RE: Kruk Astorii Avery - Laurence Lestrange - 06.09.2026 Odpowiedź na ten list została dostarczona kilka godzin później.
Dolina Godryka, 25 października 1972r.
Droga Astorio, Bardzo mnie cieszy Twój list, że ze zdrowiem jest w porządku i Twoja rodzina również nie ucierpiała w ostatnich atakach. Szczęście w nieszczęściu, ostatnie zdarzenia jakie miały miejsce, wydarzyły się podczas mojej nieobecności w kraju. Zapewniam Cię, że ja i mój syn jesteśmy zdrowi i wspomniane nieszczęścia nas nie dotknęły. Doceniam, że starałaś się wykonać dla mnie lampion, o który prosiłem i mimo prób, nie gniewam się, że nie udało Ci się go wykonać. Zgaduję, że to nie łatwa sztuka, w porównaniu do malowania obrazów. Bardzo chętnie skorzystałbym z zaproszenia na herbatę. Po Samhain, mam nadzieję, że będzie już spokojniej i moglibyśmy się spotkać. Z pozdrowieniami,
Laurence Lestrange RE: Kruk Astorii Avery - Ceolsige Burke - 11.09.2026 Mała, chaotycznie odbijająca się sówka, która była w wyraźnym pośpiechu przyniosła butelkowo zieloną kopertę z purpurowym, okrągłym lakiem. Wewnątrz znajdował się mały liścik oraz kluczyk zwieńczony symbolem nieskończoności. Londyn, 25.10.1972
Droga Astorio, Pojemniki tworzone z myślą o rzeczonym wydarzeniu zdają się posiadać podobną właściwość co inne narzędzia i amulety tworzone na tę okazję. Proces ich wytwarzania wydaje się łączyć losem wytwórcę z dedykowanym czarodziejem, na którego potrzeby przedmiot jest wytwarzany. Początkowo wydawało się to mało prawdopodobne. Niestety późniejsze doświadczenia i niepowodzenia wskazują na prawdziwość tych wieści. Zdarzyły mi się zamówienia, których nie było sposobu zrealizować. Im więcej starań było weń wkładanych tym więcej przeszkód się piętrzyło. Szczęśliwie nasz los z błogosławieństwem Matki pozwolił wykonać odpowiedni pojemnik. Zawarłam w środku kilka elementów, których rezydualna magia zasilana jest ciepłem żaru pochodzącego z węgla lub drewna. Raz nakarmiony powinien zapełniać optymalne warunki dla pozostania popiołów w formie możliwie sypkiej przez kilka miesięcy. Zanik błękitu na pucharze wskazuje na zanik przepływu magii. W takim wypadku umieszczenie pojemnika w żarze powinno w krótkim czasie wprowadzić odpowiednią nierównowagę magii pomiędzy zbiornikiem a wieczkiem i przywrócić właściwą funkcjonalność. Pojemnik z racji ciężaru i bliskości dostarczyłam do galerii. Kluczyk pasuje do zamaskowanego zamka na szczycie wypukłego wieczka. Życzę udanego Samhain. Z wyrazami sympatii
Ceolsige Burke RE: Kruk Astorii Avery - Sebastian Macmillan - 12.09.2026 —24/10/1972—
Astorio,
dziękuję za słowa pozdrowień, bardzo je sobie cenię. Ostatni czas nie był dla kowenu łaskawy, jednak mam wrażenie, że powoli zbieramy się do kupy i zaczynamy spoglądać w przyszłość z nieco większym entuzjazmem. Kto wie, może obchody Samhain okażą się punktem przełomowym, który pozwoli nam w końcu ruszyć do przodu po koszmarach, jakie zafundowano nam wszystkim w minionych miesiącach. Moje serce tym bardziej raduje się na myśl, że taka dobra dusza jak Ty zainteresowała się sztuką sakralną! I jeszcze decydujesz się ją propagować wśród innych członków naszej społeczności. Mam nadzieję, że będzie mi dane zobaczyć na własne oczy, jak dużym zainteresowaniem będzie cieszyć się twoje stoisko. Co zaś tyczy się poświęcenia Twoich małych dzieł sztuki… Nie będzie z tym najmniejszego problemu. Wprawdzie wszyscy mamy tutaj pełne ręce roboty, jednak jestem pewny, że uda mi się odprawić odpowiedni obrządek w ciszy i spokoju. Jeśli nie będzie to dla ciebie kłopot, to mogę odebrać od ciebie obrazy dziś wieczorem w kaplicy. Z wyrazami szacunku,
Sebastian Arterius Macmillan
odpowiedź na wiadomośćRE: Kruk Astorii Avery - Nora Figg - 18.09.2026 Pączek przyniósł ze sobą pakunek, w którym znajdowały się zamówione przez Astorię świece, dodatkowo w środku mogła znaleźć pączka nadzianego marmoladą z dyni 25.10.1972
Szanowna panno Avery, przesyłam zamówienie. Z pozdrowieniami,
Nora Figg |