Secrets of London
Pogrom - sowa Septimy - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Pogrom - sowa Septimy (/showthread.php?tid=2024)

Strony: 1 2 3


RE: Pogrom - sowa Septimy - Woody Tarpaulin - 22.07.2026

7 września

Szanowna Panno Ollivander,
odpowiadam.

— Jakiej długości i ciężaru oczekiwałby Pan od takiego przedmiotu? Bardziej pałkarskiej czy bliższej klasycznej różdżce?
Pałkarskie wymiary, co by wyniosło około 18 cali. Mogę dostarczyć pałkę na wzór, jeśli pani pałą nie dysponuje. Ciężar większy niż mniejszy.

— Czy przedmiot miałby rzeczywiście służyć do uderzeń?
Tak, jak najbardziej. W pierwszej kolejności. Możliwość czarowania będzie dodatkiem do uderzania, nie w drugą stronę.

— Ma Pan preferencje co do drewna? (Twarde, sprężyste, cięższe, lżejsze?)
Drewno raczej z twardszej strony.

— I wreszcie: czy posiada Pan już własną różdżkę i chciałby ją zastąpić, czy mówimy o osobnym egzemplarzu do zastosowań… bardziej wyspecjalizowanych?
Posiadam wyśmienitą różdżkę zakupioną u Panienki ojca. Pałka jedynie uzupełni arsenał jako przedmiot do zastosowań wyspecjalizowanych.

— Ma Pan preferencje co do dodatkowych zdobień?
Wstępnie bez zdobień.

Serdecznie dziękuję za zainteresowanie projektem.

Woody Tarpaulin



RE: Pogrom - sowa Septimy - Astoria Avery - 10.09.2026

26.10.1972

Kochana Septi,

ratuj mnie, błagam, zaklinam, przed tymi przebrzydłymi lampionami na Samhain! Już nie mam do nich siły, przysięgam, próbowałam być cierpliwa, ale moja duma nie znosi dobrze niepowodzeń.

Czy mogłabyś wykonać dla mnie taki lampion, proszę? Nie mam żadnych wymagań, cokolwiek uda Ci się zrobić, żebym miała, co postawić w nowym mieszkaniu. Nie musi być duży, chociaż chyba najwygodniej drążyć w dyniach, ale zdaję się całkowicie na Ciebie.

Mam nadzieję, że znajdziesz czas. Wybacz, że tak na ostatnią chwilę, wiesz, że niechętnie przyznaję się do porażek.

Liczę na Ciebie,
Tori



RE: Pogrom - sowa Septimy - Leviathan Rowle - 20.09.2026

27.10.1972

Septi,

Czytasz mi w myślach? Bo tak, planuję się pojawić w Little Hangleton. Ciebie też tam spotkam?

Levi



RE: Pogrom - sowa Septimy - Savaš Gregorovitch - 20.09.2026

List nadleciał w środku nocy, a sowa która go przyniosła bardzo natarczywie stukała w szybę okna pokoju Septimy.



Septimo,

przepraszam, że piszę o tak późnej porze. Mam nadzieję, że Cię nie obudzę i że ten list dotrze do Ciebie dopiero wtedy, kiedy będzie już odpowiednia pora, żeby go przeczytać.
Nie jestem pewien, czy powinienem do Ciebie pisać. Właściwie od dłuższego czasu próbuję przekonać samego siebie, że nie powinienem. Rodziców nie ma, w domu jest bardzo cicho, a ja… chyba nie radzę sobie z tą ciszą tak dobrze, jak chciałbym przyznać. Właściwie nie radze sobie w ogóle. Jeżeli nie masz żadnych powodów, żeby tutaj przychodzić, proszę, nie czuj się zobowiązana, naprawdę. Wiem, że to bardzo późno i że proszę Cię o coś bardzo głupiego. Nie chciałbym stawiać Cię w niezręcznej sytuacji. Ale gdybyś mogła… czy zechciałabyś przyjść do mnie?

Nie musiałabyś nic robić. Możemy nawet nie rozmawiać. Możesz usiąść przy kominku, poczytać albo po prostu być. Chyba właśnie tego najbardziej teraz potrzebuję' żeby ktoś był. Wybacz mi tę prośbę. Pewnie jutro uznam, że niepotrzebnie Cię niepokoiłem. Teraz jednak noc wydaje się znacznie ciemniejsza niż zwykle, a dom jest w niej trochę zbyt pusty.

Jeżeli jednak zdecydujesz się przyjść, będę na Ciebie czekał.


wybacz mi moje niepoprawne niuanse,
Savaš



RE: Pogrom - sowa Septimy - Leviathan Rowle - 28.09.2026

27.10.1972

Septi,

No proszę, słyszałem coś wcześniej o instytucie organizowanym przez Dolohova – będziesz tam pełnić jakąś ważną rolę? Mam nadzieję, bo wychodzi na to, że od powrotu z wojaży jesteś bardzo zapracowana. Skoro cię tam znajdę, to postaram się zawitać i z chęcią posłucham twoich opowieści.

Levi