Secrets of London
[10.10.72] Jesienne porządki - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Greater London (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Niemagiczny Londyn (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=22)
+--- Wątek: [10.10.72] Jesienne porządki (/showthread.php?tid=5584)

Strony: 1 2


RE: [10.10.72] Jesienne porządki - Brenna Longbottom - 06.02.2026

– Potrzeba by do tego współpracy z jakimś rzemieślnikiem, więc to nie plan na jesień… ale może na zimę, gdy większość robot staje, a wcześniej przygotować koncept i projekty? – powiedziała, wciąż pogodnie, i próbując nie dopuścić, aby te nieprzyjemne myśli, które mogłyby położyć projekt z miejsca, wypłynęły na powierzchnię.
Że to musiało poczekać, bo teraz rzemieślnicy byli zbyt zajęci ważniejszymi naprawami.
Że zimą może być jeszcze gorzej: że Spalona Noc albo coś gorszego może się powtórzyć.
Że gdyby nie to, że w ogniu spłonęła i relacja Sama i Nory, mogliby pracować nad tym razem, i że Sam pewnie byłby zachwycony ideą figurek z magicznymi stworzeniami, które mogłyby przy okazji edukować dzieci.
– Czyli łatwo o pufka albo nieśmiałka, trudno o hipogryfa, ciężko znaleźć testrala, a smoki i bazyliszki to już raz na sto jaj – stwierdziła, siadając naprzeciwko Dory i przez chwilę spoglądając nie na nią, a ku kominkowi, gdzie w żarze spoczywało czarne jajo, z którego wykluje się ptak o roziskrzonych skrzydłach. – Tak myślisz? Znaczy wiesz, średnio się znam na organizacji akurat czegoś takiego, wydało mi się po prostu, że poddasze będzie lepsze niż trzymanie w pokojach. Moglibyśmy zawsze wyciszyć pomieszczenie, kładąc coś na podłogi albo stosując zaklęcia… – powiedziała, z pewnym namysłem. – Ale skoro mamy remontować szklarnię, można pomyśleć o czymś i tam…
Dora ostatecznie znała się na zwierzętach znacznie lepiej niż Brenna. Tak czy inaczej wolałaby pozbyć się złośliwego poltergeista, problematyczny był jednak fakt, że wolała nie sprowadzać do Księżycowego Stawu egzorcysty – nawet Sebastiana. Tajemnica znana zbyt wielu ludziom przestawała być sekretem, i za łatwo mogła roznieść się dalej, nawet nie ze złej woli, a nieostrożności czy źle ulokowanego zaufania.
– A poza tym jak minął ci dzień? – spytała, sięgając po herbatę, i tak spędziły kilka minut na tym słodkim podwieczorko – kolacji, zanim obie zabrały się do pracy, by przywrócić kolejne pomieszczenia do stanu, który umożliwiał zamieszkanie.


RE: [10.10.72] Jesienne porządki - Dora Crawford - 06.02.2026

- Może powinnaś zapytać pana Botta czy wie z jakiej strony to ugryźć. Wydaje się miły... no i siedzi w tym całym cukierniczym biznesie - rzuciła bez większych refleksji, bo w sumie całkiem miło było sobie tak pofantazjować, ale produkowanie czegoś takiego na wielką skalę, wydawało jej się, cóż, wielkim przedsięwzięciem. - Mhm, dokładnie tak - przytaknęła z ochotą, nadgryzając ciastko i przez chwilę uciekając spojrzeniem w stronę ognia, podobnie jak Brenna. - Nie znam się na zwierzętach aż tak dobrze, ale myślę że to działa w dwie strony. Że in też dobrze nie przeszkadzać hałasami, czy jakimiś... wypadkami - oczywiście, to co proponowała Brenna wydawało się jak najbardziej wykonalne, ale Crawley chyba aktualnie poddawała się jakiemuś sentymentowi odnośnie poltergeista.

- Mam wrażenie, ze poltergeistów nie da się wyegzorcyzmować, więc możemy spróbować go sami przenieść. W sensie, to nie jest duch. Nie ma duszy, więc nie może trafić na tamten świat - upiła nieco herbaty. - Nie znam się na tym, ale pewnie dałoby się go złapać i przemieścić w bardziej sprzyjające mu miejsce, bo w Księżycowym Stawie mało... młodzieży - nawet jeśli i bez rzeszy młodocianych, dział się tam czasami chaos. Miała jednak wrażenie, że byli dla poltergeista zbyt... nudni.

- A całkiem dobrze. Posprzątałam całe to piętro. Poszłabym w sumie na strych, pójdziesz ze mną potem? - zapytała jeszcze, uśmiechając się przy tym lekko. Skoczyły ciastka, herbatę, a potem faktycznie zajęły się jeszcze przejrzeniem strychu, zanim Dora wróciła do Stawu. W końcu miała nie zostawać na noc.


Koniec sesji