Secrets of London
Poczta Mony - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Poczta Mony (/showthread.php?tid=3950)

Strony: 1 2 3


RE: Poczta Mony - Jolene Bletchley - 10.03.2025

Odpowiedź przyszła tego samego dnia.
Kochana, o czym ty mówisz? Obiecuję, że trzymałam buzię na kłódkę.
PS Zaczęłam czytać i miałaś rację, że jest to bardzo gorąca lektura (nie tylko od smoczego ognia).



RE: Poczta Mony - Jonathan Selwyn - 16.03.2025

20.08.72
Moja droga,
proszę. Robert stroi sobie żarty. Zamówie ci ładne kredensy i półki tylko nie wstawiaj tych kanciastych, gigantów do swojego salonu.
Jonathan



RE: Poczta Mony - Brenna Longbottom - 22.05.2025

Liścik posłano nad ranem 9 września, zapisany na kawałku papieru ubrudzonego popiołem i czymś czerwonym.

Jesteś cała?
Bren



RE: Poczta Mony - Hannibal Selwyn - 03.06.2025

List wysłano 09.09.72. Został napisany na kartce niemożliwie pobrudzonej sadzą, ale poza tym w miarę nieuszkodzonej.

Mona,

Jesteś cała?
Jeżeli potrzebujesz pomocy, daj znać, może będę mógł się przydać.

Trzymaj się,
Hannibal

PS. Wybacz tę kartkę, ale chwilowo nie mam dostępu do niczego lepszego.



RE: Poczta Mony - Hannibal Selwyn - 07.06.2025

Odpowiedź wyglądała już zdecydowanie lepiej - napisana na papierze z logo The Globe, w widocznie mniejszym poruszeniu, niż pierwszy list.

Londyn 09.09.72

Mona,

Teatr stoi. Jeżeli chodzi o mnie, skończyło się na oparzeniu (już się goi!) i kaszlu od dymu, ale w całym mieszkaniu jest pełno sadzy i nie da się spać. Jeżeli nie wymyślę nic innego, skorzystam z Twojej gościnności.
Nie mam odpowiedzi od Jonathana.

Han



RE: Poczta Mony - Brenna Longbottom - 16.06.2025

10.09

Mona!

Ulżyło mi, że wszystko u Ciebie w porządku, wybacz, że odpisuję dopiero teraz, ale moja biedna sowa i tak jest zmęczona tymi kursami, a w pierwszych godzinach trochę bałam się ją wysyłać - podobno dużo sów wczoraj zginęło.
Nie dolegało mi nic, czego nie załatwiłoby parę porcji eliksirów. I jakkolwiek to nie zabrzmi jak wymówka - badamy sprawę. Że śmierciożercy i Voldemort napadli na Londyn (i najwyraźniej kilka innych miejsc w Anglii) wiemy już wszyscy, ale jakiej czarnej magii użył... Jestem Detektywem, nie specjalistką od mrocznej magii, więc obawiam się, że musiałabyś spytać kogoś z Departamentu Tajemnic (i obie wiemy, że on wtedy tylko popatrzyłby na Ciebie z tajemniczym wyrazem twarzy).
Czy z Twoim domem stało się coś dziwnego? Mam nadzieję, że nikt Cię nie napadł na ulicach. Ludzie jakby poszaleli. Chciałabym wierzyć, że ten popiół tak działał (wiem, że niektórzy na pewno widzieli i słyszeli dziwne rzeczy...), ale nie mogę się łudzić, niektórzy na pewno działali samy z siebie.

Mam nadzieję, że uda nam się zjeść razem ten lunch, chociaż pewnie w najbliższych dniach będzie to trudne.
Całusy
Brenna



RE: Poczta Mony - Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.08.2025

[Obrazek: Xr9ntA2.png]


RE: Poczta Mony - Brenna Longbottom - 21.09.2025

22.09.72

Droga Mono,

wszystkiego dobrego z okazji sabatu. Mam nadzieję, że Mabon upłynie Ci w spokoju. Dobrze podejrzewam, że spotkamy się niedługo na ślubie Twojej kuzynki? Może uda nam się niedługo wyjść na ten obiecany lunch - jestem skandalicznie do tyłu, jeżeli chodzi o to, co u Ciebie.

Całusy
Brenna

Do koperty dołączono szalik w jesiennych kolorach.


RE: Poczta Mony - Hannibal Selwyn - 05.12.2025

03.10.72 kruk Hannibala dostarczył do mieszkania Mony małą paczuszkę zawierającą dwie czerwone jedwabne muszki z okrągłymi dzwoneczkami - jedną w rozmiarze jak dla kota (z monogramem "Ś") i drugą w rozmiarze jak dla dorosłego mężczyzny (z monogramem "I") - każdą w osobnym eleganckim pudełeczku.
Do przesyłki dołączony był liścik:

Sam uszyłem.
Dziękuję za grzybki.

H.



RE: Poczta Mony - Dægberht Flint - 05.12.2025

Najdroższa Mono,

mam nadzieję, że Cię nie zrazi wysyłanie szkła listem, ale naprawdę nie miałem pojęcia gdzie mógłbym złapać cię o tej porze. Stworzyłem nowy eliksir. Przywołuje dobre wspomnienia i pomaga ukoić nerwy. Wiem, że dużo osób potrzebuje teraz takiego odpoczynku, więc dzielę się nim w formie syropu do herbaty.

Wróciłem do Anglii na dłużej, nie wypłynąłem nawet po 9 września. Gdybyś chciała się spotkać - pisz. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku (o ile u kogokolwiek teraz jest w porządku?).

Niech Matka ma Cię w swojej opiece,
Flinty

17 września, eliksir stworzony tutaj
@Mona Rowle