Secrets of London
Mewa Mewy - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Mewa Mewy (/showthread.php?tid=2240)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Mewa Mewy - Ambrosia McKinnon - 04.04.2024

lipiec  1972
A ty którą Flądrą dzisiaj jesteś?

[Obrazek: pxLpgT7.jpeg]



RE: Mewa Mewy - Lorraine Malfoy - 14.06.2024

—06/1972—


List realizujący zadanie na miesiąc miłości.


Londyn, czerwiec 1972

Najdroższa moja,

Najsłodszy z nocnych kwiatów, wybujały zazdrośnie pośród mych przegniłych snów, z których każdy nosi przecież miano Twojego uśmiechu: w tych snach, całuję Twoją słodką opleć się wokół mojej szyi, bluszczowo, bezwzględnie, zdław mnie. Chciałabym być księżycem, do którego światła obracasz swą głowę - niczym pąk rozkwitły w cichej ciemności naszej sypialni, zalanej nad ranem odurzającym zapachem laudanum - ale to Ty jesteś księżycem, Ukochana, a ja jestem kwiatem, który chce go czcić: pospolitym, płożącym się wokół Ciebie chwastem, pasożytującym na Twoim sercu.

Przepraszam, że nie zostałam wczoraj na dłużej.



Zapewne pomyślisz sobie: Lorraine, znowu przez przypadek posłodziłaś kawę zawartością urny zamiast cukrem, i bredzisz. Otóż, nie tym razem, Kochana!

Zanudzałam Cię ostatnio przeokropnie swoimi narzekaniami w związku z organizacją pogrzebu dla pani Staunton - świeć Matko nad jej duszą - dopracowanie szczegółów uroczystości z całą jej roszczeniową rodziną było istną katorgą, ale w końcu jakoś się dogadaliśmy... Wyobraź sobie, że dzisiaj w moich progach zawitał jej najstarszy syn - tak, nie kto inny jak ten półkrwi bawidamek, ten sam, który spotyka się jednocześnie z żoną, matką i siostrą kulawego balwierza, Aureliusa Greene'a - i w ramach specjalnego podziękowania za pomoc przy pochówku matki zaoferował mi bilety do kina.

Na początku chciałam go wyśmiać, ale że nie spłacił jeszcze ostatniej raty za trumnę - i nie szykuje się, by zrobił to szybko, ba: prędzej odkuję się obstawiając u bukmachera, której Greene'ównie zrobi bachora jako pierwszej - wzięłam w końcu te bilety... Wiem, że często mówię, jak to mugolskie zwyczaje i upodobania są mi ordynarnymi, ale im częściej obcuję z niemagiczną kulturą, tym zabawniejsza się wydaje!

Tytuł filmu to "Ojciec Chrzestny", a wedle recenzji z mugolskiej gazety - nie znam, niestety, szczegółów fabuły, bo biedny Staunton zaczął się pocić ze strachu, kiedy spytałam żartobliwie, czy nie uważa, że aktor odgrywający tytułową rolę jest podobny do Dantego - opowiada o przejęciu władzy w nowojorskim półświatku przez ambitnego syna mafiosa.
Z ekranu podobno bezustannie leje się posoka, a trup aż się ściele: pomyślałam - może trochę bezczelnie, ale chyba lubisz, kiedy jestem trochę bezczelna, prawda? - że to idealny pretekst, żeby potrzymać Cię za rączkę, moja droga Maeve, bo gdyby w trakcie seansu wydarzyło się coś naprawdę przerażającego, nie wybaczyłabym sobie, gdybyś z zaskoczenia upuściła wiaderko z popcornem. Poza tym, czy ten film nie brzmi jak idealny romans, dla nas?

Tak, zapraszam Cię. Więc? Pójdziemy?




Całuję każdą z tysiąca Twoich twarzy, licząc, że wspomnienie moich ust towarzyszy Ci w każdym wcieleniu - także tym, które wybrałaś dzisiaj.
Twoja,
Lorraine



RE: Mewa Mewy - Stanley Andrew Borgin - 08.07.2024

Głębina, 12 sierpnia 1972
Maeve,
Znasz się co nie co na medycynie?
Albo potrafisz chociaż nakleić plasterek na twarz?
Pytam, bo może się przydać asekuracja jak pójdę temu przyjebanemu Alexandrowi - nomen omen - naszemu kuzynowi, rozjebać mordę.
Tak tylko się upewniam, bo jeszcze słowo i będzie spożywał papki jabłkowe do końca życia.

Z serdecznymi pozdrowieniami,
Stanley



RE: Mewa Mewy - Stanley Andrew Borgin - 25.08.2024

Głębina, 28 sierpnia 1972

Robert nie żyje.

Stanley

List dotarł do Mewki gdzieś około południa


RE: Mewa Mewy - Stanley Andrew Borgin - 25.08.2024

Głębina (obok psinki), 28 sierpnia 1972

Maeve,
Błagam.
To nie są żadne żarty.

Który Robert? Nie wiem. Może mój ojciec?
Robert Mulciber?

Stanley



RE: Mewa Mewy - Stanley Andrew Borgin - 25.08.2024

Głębina (obok psinki), 28 sierpnia 1972

Masz szczęście, że jesteś Mewką.
Nie wiem. Ciężko mi powiedzieć. Siedzę po prostu, a Francis odpisuje na życzenia.
Najbardziej pojebane urodziny w życiu.
Szkoda strzępić ryja.

Stanley



RE: Mewa Mewy - Stanley Andrew Borgin - 26.08.2024


Paprotki...
Paprotki brzmią jak całkiem niezły pomysł




RE: Mewa Mewy - Sauriel Rookwood - 12.09.2024

list z 10.08.1972
typiaro/typiarzu (???) co robisszzz (autorowi listu "z" się trochę rozjechało)



RE: Mewa Mewy - Sauriel Rookwood - 12.09.2024

nie, lesz tam
ja ide z wudkom



RE: Mewa Mewy - Sauriel Rookwood - 12.09.2024

ty mnie osukaaś, nie ma ciem taam
ide do cieebe donu domu-
WESOLO

ej cieszko mi sie pisze ale ide